reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Zizi dziekuję, ale tak jak tu chyba kiedyś Fifka pisała zajść to raz a donosić to dwa. A i jeszcze po drodze przeżyć to wszystko. Ja tak strasznie się boję. Kurde mówię Wam no radość zmieszana ze strachem i...czymś jeszcze.

Kochana ty moja już ci gratulowałam, ale powiem to jeszcze raz! GRATULUJĘ!! Ja wiem, że to dopiero pół sukcesu ale pokazuję ci ze jestem zdolna do zapłodnienia! A to jest ogromny sukces!!!

swoja drogą masz przesympatyczny głos w telefonie! :-D

Lovka
gdzieś ty była tyle czasu!! Co tam u ciebie kochana?!

Mineralna ktoś kiedyś powiedział mi mądrą rzecz. Dziecko odczuwa nasze emocję - to wiemy. Ale skoro ty nie chcesz dziewczynki to pamiętaj że ona to też czuję... Podobno ma to bardzo ważny wpływ na jej późniejszą samoocenę i akceptację. A tym bardziej, jeśli po porodzie dasz jej dodatkowo odczuć że "wolałabyś chłopca". Miej to na uwadze i nie skrzywdź dziecka... Mój mały ma być Konradem i w to wierzę, ale ja cały czas powtarzam sobie, że jeśli będzie dziewczynka również ją pokocham i akceptuję.

A do mnie właśnie przyszła nowa paka ubranek!! Tak patrzę ze już się tego sporo zebrało... :-D Trzeba porobić porządki w szafkach bo nie mam gdzie tego chować!
 
reklama
Zafasolkuję no bo piszesz, że się źle czujesz że cie mdli i w ogóle. Tak suwaczek od daty@ bo lekarz stwierdził, że tak sie termin ustala i już a jak pięknie ciąża się w brzuszku bedzie rozwijać to daj Boże do maja donosić ale może być tak, że się wcześniej rozpakuje. Także suwaczek tak orientacyjnie

Fifka ach...dziekuję za te komplementy. teraz tylko żeby było ok. Musi być. I to nie da się tak zeby się nie denerwować, nie myśleć itd. Podświadomość nie śpi.
Aj Fifcia powiem Ci, że tuz po tym jak z Tobą rozmawiałam zadzwoniłam do mamy mojej. Mówiłam jej juz w sobotę że chyba jestem w ciąży i że lekarz podejrzewa dwójkę a dziś taka szczęśliwa powiedziałam jej że na sto %. Usłyszałam tylko "O Matko Boska" Zapytałam, co "O Matko..." A ona że nic. I tyle.
Znowu siostra mojego P. pyta sie czy w końcu jestem w tej ciaży a ja jej, że tak! Z taką radością...a ona też " O matko!" Umówiły się czy co. Małżowi smsa napisałam ale chyba nie przeczytał jeszcze bo nic nie napisał.
Kurde ale tak przykro mi się zrobiło bo ja tu teraz wsparcia potrzebują bo jestem przerażona a tu słyszę tylko "O MAtko!"

Lovka dziękuję!
 
Ostatnia edycja:
Ale Dziurka ja to samo mówię, owszem, chciałabym mieć pierwszego chłopca potem dziewczynkę, ale to chyba normalne ,że ma się takie myśli, no ale same doskonale wiecie jak takie zachowania wpływają na dziecko, głaskać Wam brzucha nie wolno i tymbardziej przez kilkanaście tygodni dołowac się bo będzie nie ta płeć którą sobie zamarzyłam

Minerana za kilka lat idz na in vitro może wtedy będzie już legalne zaplanowanie płci, ewentualnie możesz za kilkanaście lat sklonować swojego mężczyznę i będzie upragniony chłopak, ale przygotuj się na spory wydatek..

Idę dziewczyny muszę ochłonąć, pies potrzebuje kąpieli zajmę się nim niż denerwowaniem się..

Dziurka jeszcze raz gratulacje :-) dbaj o siebie bo teraz masz 3 serduszka :-)
 
Fifka - no nie było mnie kilka dobrych tygodni ;) Za chwilę będę na półmetku ciąży!!! :D A więc częściowo musiałam od Was 'odpocząć' ;) heheh... Wkurzyłam się siedzeniem w domu i zaczęłam chodzić do pracy :p No siedziałam sobie w kiosku i handlowałam... ;) A popołudniami nie miałam czasu, albo siły wchodzić i pisać ;) Ale teraz znów wracam do Was ;D Cieszycie się? :D
 
Dziurka ma rację! nie ważne co się urodzi, ważne żeby było zdrowe! Ja osobiście chciałabym dziewczynkę, może z tego względu, że pragnę nazwać ją po mojej zmarłej mamie i chciałabym, żeby ktoś w pewnym sensie mi wypełnił pustkę po niej. Niby zginęła jak miałam 15 lat, ale dalej to boli. Jak będzie chłopak też się będę cieszyć.

Moja koleżanka z pracy urodziła chore dziecko - synka z zespołem SMARD. To dopiero tragedia.

A psycholog powinien pomóc w depresji i zaakceptowaniu, a przede wszystkim pokochaniu dziecka!
 
Zafasolkuję no bo piszesz, że się źle czujesz że cie mdli i w ogóle. Tak suwaczek od daty@ bo lekarz stwierdził, że tak sie termin ustala i już a jak pięknie ciąża się w brzuszku bedzie rozwijać to daj Boże do maja donosić ale może być tak, że się wcześniej rozpakuje. Także suwaczek tak orientacyjnie

Fifka ach...dziekuję za te komplementy. teraz tylko żeby było ok. Musi być. I to nie da się tak zeby się nie denerwować, nie myśleć itd. Podświadomość nie śpi.
Aj Fifcia powiem Ci, że tuz po tym jak z Tobą rozmawiałam zadzwoniłam do mamy mojej. Mówiłam jej juz w sobotę że chyba jestem w ciąży i że lekarz podejrzewa dwójkę a dziś taka szczęśliwa powiedziałam jej że na sto %. Usłyszałam tylko "O Matko Boska" Zapytałam, co "O Matko..." A ona że nic. I tyle.
Znowu siostra mojego P. pyta sie czy w końcu jestem w tej ciaży a ja jej, że tak! Z taką radością...a ona też " O matko!" Umówiły się czy co. Małżowi smsa napisałam ale chyba nie przeczytał jeszcze bo nic nie napisał.
Kurde ale tak przykro mi się zrobiło bo ja tu teraz wsparcia potrzebują bo jestem przerażona a tu słyszę tylko "O MAtko!"

Lovka dziękuję!

Potrzebują chyba troszkę czasu... ale moja reakcja była dobra? :-D Wiesz dla osób które nie były w to tak zaangażowane uczuciowo jak ty, perspektywa dwójki jest co najmniej "zaskakująca". Zobaczysz, za jakiś czas będą się cieszyć!

Ale Dziurka ja to samo mówię, owszem, chciałabym mieć pierwszego chłopca potem dziewczynkę, ale to chyba normalne ,że ma się takie myśli, no ale same doskonale wiecie jak takie zachowania wpływają na dziecko, głaskać Wam brzucha nie wolno i tymbardziej przez kilkanaście tygodni dołowac się bo będzie nie ta płeć którą sobie zamarzyłam

Minerana za kilka lat idz na in vitro może wtedy będzie już legalne zaplanowanie płci, ewentualnie możesz za kilkanaście lat sklonować swojego mężczyznę i będzie upragniony chłopak, ale przygotuj się na spory wydatek..

Idę dziewczyny muszę ochłonąć, pies potrzebuje kąpieli zajmę się nim niż denerwowaniem się..

Dziurka jeszcze raz gratulacje :-) dbaj o siebie bo teraz masz 3 serduszka :-)

Minerlna Madzia napisała to z nutką złości (i ją nieco rozumiem jak to obserwowała) ale ma rację. Już ci to napisałam parę postów wyżej. Dziecko srzywdzisz, bo może mieć problem z samoakceptacją... nie wolno tak... leć do psychologa koniecznie...

Fifka - no nie było mnie kilka dobrych tygodni ;) Za chwilę będę na półmetku ciąży!!! :D A więc częściowo musiałam od Was 'odpocząć' ;) heheh... Wkurzyłam się siedzeniem w domu i zaczęłam chodzić do pracy :p No siedziałam sobie w kiosku i handlowałam... ;) A popołudniami nie miałam czasu, albo siły wchodzić i pisać ;) Ale teraz znów wracam do Was ;D Cieszycie się? :D

Oczywiście że się cieszymy! Dawaj zdjęcie brzuszka!!
 
Zafasolkuję no bo piszesz, że się źle czujesz że cie mdli i w ogóle. Tak suwaczek od daty@ bo lekarz stwierdził, że tak sie termin ustala i już a jak pięknie ciąża się w brzuszku bedzie rozwijać to daj Boże do maja donosić ale może być tak, że się wcześniej rozpakuje. Także suwaczek tak orientacyjnie

Fifka ach...dziekuję za te komplementy. teraz tylko żeby było ok. Musi być. I to nie da się tak zeby się nie denerwować, nie myśleć itd. Podświadomość nie śpi.
Aj Fifcia powiem Ci, że tuz po tym jak z Tobą rozmawiałam zadzwoniłam do mamy mojej. Mówiłam jej juz w sobotę że chyba jestem w ciąży i że lekarz podejrzewa dwójkę a dziś taka szczęśliwa powiedziałam jej że na sto %. Usłyszałam tylko "O Matko Boska" Zapytałam, co "O Matko..." A ona że nic. I tyle.
Znowu siostra mojego P. pyta sie czy w końcu jestem w tej ciaży a ja jej, że tak! Z taką radością...a ona też " O matko!" Umówiły się czy co. Małżowi smsa napisałam ale chyba nie przeczytał jeszcze bo nic nie napisał.
Kurde ale tak przykro mi się zrobiło bo ja tu teraz wsparcia potrzebują bo jestem przerażona a tu słyszę tylko "O MAtko!"

Lovka dziękuję!

Niech ten Twój mąż wraca..bo na invitro nie musi już zarabiać;p Niech wraca i się zaopiekuje Tobą. Ludzie zawsze różnie reagują, mimo że na pewno przeżywają wszystko pozytywnie :) Co do Ciebie- to teraz będziesz dostawać takie dawki hormonów,że pewnie często będziesz rozbita i rozdrażniona..dlatego super by było gdyby chłop szybko wrócił.. Generalnie bliźniaki to super sprawa! Więź pomiędzy takimi dziećmi to niesamowita sprawa:) bardzo zazdroszczę! Wiadomo,ze jest trochę wiecej roboty na początku..ale za to podwójne szczęście. I będziecie mieć 2jkę z głowy za pierwszym razem :) A masz w rodzinie jakieś bliźniaki? Czy to pierwszy przypadek? Brałaś pigułki antykoncepcyjne niedawno?
 
reklama
Kwiatuszku dziękuję! reakcja męża to: szok, radość, znowu szok, znowu radość......zaćmienie.....w międzyczasie jeszcze milion różnych emocji. Ale ogólnie ok.

Laura wiem, że mam ale trzeba zrozumieć też kobiety, które w podświadomości wolałyby to lub to. U mnie, jeśli tak zostanie ta jedna owodnia to możliwe, że dzieciaczki będą tej samej płci. Ale nie ważne. To są moje dwa Skarby, które noszę pod serduszkiem i póki co otrzymały tymczasowe imię Kropeczki. Zresztą mam taką mała fotkę, robioną telefonem bo inaczej się nie dało to może jakoś uda mi się wstawić.

Magda oj kochana nie denerwuj sie...

Martocha w rodzinie mojej mamy są dwie pary bliźniąt. Jedna para męska, druga damska:-) A ja kochana to przez 2 i pół roku staranek to wybrałam się hormonów leków cudów. Zresztą nawet przygotowując się do iui też dostajesz porzadną dawkę hormonów.
Martocha oo małz tak szybko teraz nie wróci bo wiadomo kontrakty umowy itd

Fifka łooo n Ty to normalnie tylko do przytulania, pocieszania i w ogóle. Może i się przyzwyczają no ale...
 
Ostatnia edycja:
Do góry