ja pierdziele..
na drugim portalu na którym się udzielam (28dni) właśnie przeczytałam,że jedna użytkowniczka zginęła w wypadku samochodowym z mężem.. parę lat starali się o dziecko, w końcu podjęli decyzje by adoptować- udało im się..Lenka była już ich we wrzeniu, 2011. A wczoraj 26.10 zginęli w tragicznym wypadku.. OKROPNOSC..nie mogę się pozbierać.. I jak tu wierzyć w 'sens istnienia'..

na drugim portalu na którym się udzielam (28dni) właśnie przeczytałam,że jedna użytkowniczka zginęła w wypadku samochodowym z mężem.. parę lat starali się o dziecko, w końcu podjęli decyzje by adoptować- udało im się..Lenka była już ich we wrzeniu, 2011. A wczoraj 26.10 zginęli w tragicznym wypadku.. OKROPNOSC..nie mogę się pozbierać.. I jak tu wierzyć w 'sens istnienia'..