reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
czesc dziewczynki!! ja wczoraj pierwszy raz od dawien dawna opilam sie :-):-) fajnie bylo, z moja przyszla szwagierka:-D chodzilysmy na czworaka:rofl2:

Iwasek, Fifcia...cudne brzuszki!!:-)

Ael...no fajnie, fajnie, niech cie skurcze lapia szybko i niech cie szybko rozpakuja...niech dziewczyny, ktore pierwsze sie dowiedza o narodzinach pisza, dzwonia, lapia na FB j glosno krzycza, zeby cudowna wiadomosc szybko sie rozniosla...

za wszystkie testujace dziewczynki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:blink: wiem, ze sie uda...jak nie wszystkim to na pewno wiekszosci:-):-)

kochane...ja pisze prace o kobietach , ktore dlugo nie mogly zajsc w ciaze a stresie i jakosci ich zycia seksualnego...chcialabym was porposic o pomoc w zrobieniu testow itd...tylko z tego co widze, to prawie wszystkie szybko zaszly i nie mialy problemow...no chyba, ze znacie takie to poprosze o namiary na nich i z gory dziekuje

Atanek,Neciuszka, Lamia, Dziura, Fifcia...jak tam moje kochane ciezaroweczki sie czuja?:-) dzieciaczki dokuczaja w brzuszkach?
 
Moje dziecko najwyraźniej nie lubi jak mamusia przeleci tatusia :-D bo jak nigdy chodziłam w nocy co godzina do kibelka na siku. A pozatym to dziś jak nadżumiona jestem i niewyspana. Zaraz do kościoła się zbieramy. Chociaż tyle że dziś na bararkach byliśmy to sobie co nieco zakupiliśmy.
 
Ael widzę że u Ciebie coś się zaczyna. Super!!
Moja księżniczka uparta i nic jej nie rusza, ani olejek, ani spacerki nawet seksiki.. nic zero kompletne więc jeszcze troszkę i chya zwariuję
:-)
 
No wreszcie normalne okienko:-) Nie mam pojęcia, dlaczego wtedy było inaczej
Milia a to mają byc takie kobiety, które już zaszły po długim okresie starania, czy takie, które ciągle walczą? Jesli może być ta druga opcja, chętnie pomogę:-)

Dzisiaj będąc na grobach dowiedziałam się, że wujek mojego M zmarł na zawał. W czwartek pogrzeb. Drugi w bliskiej rodzinie w tym roku. Beznadziejny jest ten rok 2011.:-(

Aaaa miałam napisać dlaczego ostatnio rzadko bywałam. Na początku tygodnia mój chrześniak bardzo poważnie sie poparzył wrzącą herbatą. Na dniach ma miec przeszczep skóry na klatce piersiowej. Biedactwo, nie wyobrażam sobie nawet jak go to musi boleć. Ja jak sobie czubek paluszka oparzę to prawię płaczę z bólu. Dziecko ma prawie 15 miesięcy:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry