reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Ael przeczytalam na FB o skurczach i jestem na forum :D Oby juz dzisiaj :D Trzymam kciuki zeby poszlo gładko :P

A i dzieki za zainteresowanie wczoraj moim pytaniem :) Wiec jesli chodzi o to plamienie to my w tym miesiacu z uwagi na moje przezycia moze 5 razy sie kochalismy z czego 2 w dni plodne ale z zadnymi myslami na temat zafasolkowania... Ja takich plamien nie mialam wczesniej nigdy ;/ i to co bylo 27 i 28 to takie wlasnie zabarwenie 2 dni i koniec a @ ma byc 2.11 myslalam ze cos mi sie poprzestawialo ale teraz cicho sza nic nie widac zeby miala byc... Czy w takim momencie to nie bylaby ironia losu o_O
 
she: często tak jest że jak się coś robi bez specjalnego przykładania się to wychodzi najlepiej, a chyba juz szczególnie dzidziuś, im mniej się mysli tym szybciej się zachodzi, więc tak to ironia :-)
 
She ja tez podczas starań miałam takie "implantacyjne" krwawienie i w ciąży nie byłam... a w cyklu w którym zaszłam nie zaobserwowałam nic takiego. więc ciężko cokolwiek powiedzieć na ren temat.

Ael oby oby zaciskam kciuki!!!! &&&&&&
 
She no ja trzymam mocno kciuki by się udało i to było to plamienie :-) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Fifka jedźże już do tej rodziny, bo małż znów się obrazi. Na razie ewentualne skurcze mam co 10-12 minut się nie martw.

Lamia ja jej prawie zawsze słucham :-P Moja ciotka jak siedziałam z nią razu pewnego na wakacjach, wiedziała kiedy ktoś przyjdzie w gościach...zawsze!

Normalnie chylę czoło Dziurce, nie spanikowała po smsie XD

Do szpitala pojadę na ostatnią chwilę, tak jak Dziurze napisałam, aż główkę będę mieć między nogami :-D
 
Ostatnia edycja:
ael: to dawaj tu twoją ciotkę niech mi coś przepowie :-)

A ja swoje dzidzi ostatnio widziałam 10 października i już mi się tęskni :-(,mam wizytę na 23 listopda to czy juz to bęzie połówkowe badanie ??
 
Fifka ja wiem ze to nie zawsze jest to :) Ja tylko tak sie zdziwilam bo ja nigdy przenigdy tak nie mialam :) Ale jakos i tak nie wierze w powodzenie w tym cyklu bo tak jak mowie nie bylo staran a w glowie wiele innych rzeczy :( Zreszta moge miec jakis problem z hormonami i to tez moze byc to ... a ostatnio schudlam 7 kg i troche stresu i tony łez było :(
 
reklama
She trzymaj się, takie zamartwianie nie pomoże ci w zafasolkowaniu. Wiem, ze masz bardzo ciężki okres, dlatego postaraj się potraktować teraz te starania z przymrożeniem oka. Zajmij się sobą! :* My bedziemy za ciebie kciuki trzymać!

Ael to ja w takim razie czekam na wieści i zmykam do rodzinki! Papa ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry