reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Jak sie zapisywała mna forum to nawet nie przypuszczałam że będę taj przeżywać wasze wpisy, problemy ,a tu człowiek się angażuje i czasami mam wrażenie ze znam was długo, długo tylko dawno nie widziałam, bo jesteście w podróży :-).


Kurde głowa mnie dziś boli jakaś pogoda słaba, ani zimno ani ciepło
 
Napisałam że ją wszystkie mocno ściskacie i gratulujecie. Teraz niech odpocznie i czeka spokojnie na synusia:-) ALe fajnie:))))) Strasznie się cieszę bo mimo że w sumie się "nie znamy" to jesteście mi bliskie:) CIeszę się z każdego powodzenia i dobrej wieści a zwłaszcza takiej:-) Ael to takie nasze guru forumowe,mistrzyni ceremonii zamieszania:D NO TO JESTESMY WSZYSTKIE CIOTECZKAMI:-D

LAmia hahaha to samo pisałam:)
 
Ostatnia edycja:
Oj taa... niby się nie znamy.. a jesteście dla mnie naprawdę bliskie!!! Ja ten poród Ael tak przeżywałam, ze w nocy o 4 jeszcze z nią smsowałam z tego stresu :-D Dobrze ze juz po wszytkim!
 
Dokładnie:) Gadałyśmy koło 1 i też później zasnąć nie mogłam bo myślałam jak się trzyma. Lączą nas i pragnienia i czas oczekiwania i dostajemy wsparcie od osób które sa nam w sumie obce...a jednak takie bliskie:-)
Się rozczuliłam dzisiaj hehehe
 
człowiek w takich wyjątkowych chwilach robi się sentymentalny :-)
Ale tak, masz rację łączą nas wspólne sprawy i kto lepiej nas zrozumie jak my siebie nawzajem :-D
Także zlot musi się kiedys odbyć
 
reklama
Fajnie by było Was zobaczyć " na żywo" ale biorąc pod uwagę że niektóre z brzuszkami i będzie przybywać mamusiek teraz coraz więcej to raczej mało realne :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry