No właśnie u mnie jest dziwna sprawa, bo nie dość, że podziałał już w 1 cyklu, to jeszcze nie brałam go tak jak inne dziewczyny. Tzn słyszałam, że bierze się go 2x2, a ja biorę raz dziennie dwie tabletki...ale biorę jeszcze dodatkowo jedna kapsułkę siemienia lnianego z propolisem, słyszałam, że len też może wpływać na poprawę śluzu. Mój Mąż jest wielce zaskoczony, bo ja nigdy czegoś takiego nie miałam...a tu nagle taka ulewa

więc może zastanówcie się, bo to nie jest zwykły, zachęcający śluzik

tylko jakiś kurcze potop!!!!

I dzisiaj jest mój 12dc, więc chyba już od jutra przestaje go brać, zawszę po śluzie obserwowałam swoje dni płodne, bo mierzenie temp mi jakoś nie wychodzi, ale teraz z tego śluzu też chyba nic nie wyczytam
