• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
mineralna: my tez nie mieliśmy kościelnego bo mój po rozwodzie, ale zrobiliśmy przyjęcie i w sumie było 45 osób, moja rodzina i najbliższa jego. Z tym że jego rodzina (jak i moja ) juz od 2-3 lat czekała na nasz slub, i wszyscy się bardzo cieszyli, że w końcu się odbył :-).
ale u niego była taka sytuacja, że jego była zona jest przez wszystkich znienawidzona, ze wszystkimi się kłóciła, no i to już miał rozwód oj już nie pamietam kiedy pare lat temu.
Także powodzenia, i nie przejmuj się tak to jest z rozwodnikami ;-)
ważne abyście wy wobec siebie byli uczciwi, szczerzy i oczywiście zakochani czego wam życzę.
 
Hahahah dobre! :-D

Jada zakonnice na rowerach i sie ciagle smieja hi hi hih ih, ksiadz jedzie z przodu odwraca sie i mowi
- ciszej tam moje drogie bo zaloze siodelka :PP


Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
-Słuchajcie jak uprawiam seks ze swoim Józkiem to on w trakcie stusunku ma takie dziwne zimne jajka!
Na Drugi dzień odzywa się druga przyjaciólka:
-Ty ja się wczoraj kochałam z moim Bodziem i też miał takie dziwnie zimne jajka!
Trzeciego dnia, trzecia z przyjaciółek przychodzi pobita... i taka smutna siada przy przerażonych koleżankach.
-Boze co ci się stało - pyta jedna z przyjaciółek
-Oj bo ja wczoraj ze Zbyszkiem się kochałam i tak próbowałam jego jajka pomacać... i on się w końcu wkurzył i pyta co ja najlepszego wyczyniam... No i mu mówie że chciałam sprawdzić czy on też ma zimne jajka bo Józek i Bodzio podczas seksu takie mają...

Dumny ojciec do synka:
- Bocian przyniósł ci siostrzyczkę, chcesz ją zobaczyć?
- Później - pokaż mi najpierw bociana.

Na sali porodowej mąz czeka za drzwiami. Nagle przez szybke widzi żone i krzyczy do niej:
-Już jest na świecie?
-tak własnie urodziłam
-I co kochanie? Chłopiec czy dziewczynka?
-chłopiec
-A do kogo podobny?
-Aaa i tak nie znasz...

Wychodzi baba ze sklepu, w rękach siaty z zakupami.
Przed sklepem dorwał ją ekshibicjonista, rozpiął płaszcz i się okazał.
Babina się zapatrzyła na delikwenta i:
- O Jezu. Jajek zapomniałam kupić .

Po egzaminie spotykają się dwaj studenci.
Pierwszy pyta:
- Hey, a ty jak odpowiedziałeś na pytanie "Do czego służy zgrubienie na końcu męskiego członka?".
- Ja napisałem, że on jest po to, żeby zadowolić kobietę.
- To ja chyba mam źle.
- A co napisałeś?
- Żeby ręka się nie ześlizgiwała.

Maryja z Józefem postanowili ze Jezos jest już dorosły i ze wynajmą mu dziwne by stał się "prawdziwym" mężczyzna! Wybrali jedna z najpiękniejszych dziwek którą była Maria Magdalena. Zaprosili Jezusa do odzielnego pokoju i po jakimś czasie kazali wejsć Marii Magdalenie. Kobieta weszła i po paru minutach wybiegła z krzykiem! Przerażeni rodzice pytaja syna:
-Jezusie co się stało? Dlaczego ta kobieta krzyczała!!??
Na to Jezus:
-Wchodzi do pokoju kobieta... kładzie się i rozkłada nogi.. atrze rana cięta... więc przyłożyłem ręke i zagoiłem!

Umiera Papież Jan Paweł II i idzie do nieba. Staje pod bramą niebieską i mówi do św. Piotra:
-jestem wysłannikiem Boga na ziemi i chciałbym wejść do nieba!
św. Piotr patrzy się na niego... ty ja nie wiem o czym mówisz... choć zapytamy Boga skoro jesteś jego wysłannikiem.
I poszli. Bóg drapie się w głowe bo też nie wie o co chodzi i wysłał ich do ducha świetego... Duch święty tez nie wiedział o co chodzi ale mówi:
-Idzcie do Jezusa bo on ostatnio był na ziemi to moze coś wie..
No i poszli... Pamież opowiada Jezusowi o swojej posłudze na ziemi... Jezus drapie się w głowe i zabiera go na bok by porozmawiać w 4 oczy. Po chwili wraca zalany łazami ze śmiechu
-Jezusie i wiesz co to jest za człowiek??
-A no tam... pamiętacie jak byłem ostatnio na ziemi?
-Pamiętamy...
-Pamiętacie jak założyłem tam kółko rybackie? Ono do dzisiaj istanieje!!


Hahaha
 
Lamia: Ja kościelny moge wziąść bo oni mieli tylko cywilny.
To nie jest tak że jego rodizna z powodu ze sie rozwodzi nie chce pryzjechac tylko dla nich to za daleko oni uważaja sie zalepszych jakby mieli milony na koncie a ja była biedna i nie wiaodmo jaka. Tutaj to że sie rozwodiz nie ma nic do rzeczy no poza jego ojcem a tak to im chodiz ze jkabym chrzciny i slub robiła u nich albo blisko nich to by przyszli ale ze trzeba ok 250 km jechac to juz nie. ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry