lamiav
Fanka BB :)
mineralna: u mnie to jest tak, że za nim zaczęłam mysleć o dzieciach to jak już to chciałm córkę, zachodząc w ciązę też chciałam córkę, i tak bardzo chciałam że około 8 tygodnia zaczęłam mówić do brzucha "ON':-), nie wiem dlaczego czy to ta intuicja czy co, i po mału przyzwyczajałma sie do tej mysli,że to jednak będzie synio, więc co by mi nie powiedzieli to i tak się ucieszę, mój mąż tylko jak mówi to że 49 % na chłopca a 51% woli dziewczynke
fifka: e tam wolałabym jakąś extra szybką dostawe do pracy :-), chociaz w białymstoku jeszcze nie byłam
fifka: e tam wolałabym jakąś extra szybką dostawe do pracy :-), chociaz w białymstoku jeszcze nie byłam
Chciałam niby dziewczynkę, zaszłam też chciałam dziewczynkę, ale jakaś intuicyjnie zaczęłam mówić "on" i "mały"
No i przeczucie okazało się strzałem w dziesiątkę 
