• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Miq a ja się tu czuje jak jakiś dzieciuch ledwo co mi stuknęło 21 lat :-p
Pyscek a co się stało.????
Ael no no to podziwiam :-) ja tam wolę siatkę czy piłkę nożna. Teraz na studiach miałam okazję pograć w ręczna i jednak to nie to.. :-p

A na 3 roku boks mmm... już się nie mogę doczekać.. :rolleyes:
 
chodzi o to że wszystko mnie dobija ... rodzina również że nie pracuje i żebym znalazła prace bo ileż to można w domu siedzieć ... a to nie jest takie proste ... po drugie nadal nie mam @ i znów mi się wszystko popierprz... w organizmie :wściekła/y: i zapewne czeka mnie łykanie durnych tabletek .... po trzecie nie mam weny do pisania pracy na zaliczenie a tym bardziej mojej mgr :-( w ogóle ostatnio mam dziwne myśli na mój temat .. że jestem beznadziejna że nie umiem nic zrobić dobrze, że nie mogę dać mężowi maleństwa przez moje problemy ... i wszystko mnie denerwuje :-( i chce mi się płakać ... najlepiej jak się napije jakiegoś winka czy szampana to mi przechodzi na chwilkę ale ileż tak można ... ostatnio dobrze mi robią kąpiele z mężem bo wtedy rozmawiamy bardzo szczerze o wszystkim ... ale i tak mam złe myśli ... a odkąd przyśnił mi się mój mały synek ciągle mam przed oczami w pamięci jego ładną buźkę ... ehhh ... Przepraszam, że tak się wylewam i zawracam Wam głowę ale musiałam się gdzieś wygadać a wiem że u Was mogę bo pewnie Wy mnie zrozumiecie .. ehh...
 
K.......... nosz kocyk już zamówiony dziś nooo. Teraz oby nie zrobili już haftu z imieniem bo nie wiem co sobie z tym kocykiem zrobie :/

i nie bedzie mnie kilka dni ide do szpitala rano.
 
ojoj biedactwo ty nasze pyscek trzymaj sie wiem ze latwo sie mówi ale w koncu napewno bedziesz miec dzidzie i bedzie ci sie wszystko ukladac zobaczysz !! :*<głaszcze>

neciuszka czemu do szpitala ?? co sie stalo ??
 
pyscek niema za co moze na pocieszenie wypasione fluidki ;-)
Zobacz załącznik 424143
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
attachment.php
 
Pyscek <tulimocno> nie martw się wszystko będzie dobrze. Zawsze się czasem trafi taki czas kiedy łapiemy doła i uważamy, że wszystko jest beznadziejne a w szczególności my ale to minie i na miejsce tych myśli przyjdą pozytywne a wraz z nimi podwojona siła do działania. Ja całe życie uważałam siebie za sierotę, za beznadziejną osobę, która niczego nie osiągnie, że nic nie potrafię itp.. ale teraz wiem, że tak nie jest, że na wiele mnie stać choć i tak czasem się zdarzają takie myśli ale szybko mijają. Masz wspaniałego faceta a za nim się obejrzysz będziesz miała w ramionach swoje upragnione dzieciątko tylko nie przestawaj w to wierzyć.! Tak więc głowa do góry pierś do przodu i nie załamuj się. A co do rodziny to miej w nosie co oni mówią to twoje życie i nic im do tego uczysz się zaraz skończysz studia to znajdziesz prace. Najważniejsze to to że masz mężczyznę, który cię wspiera i ci tego nie wypomina. :tak:

Ahh ale żem posta walnęła, aż jestem z siebie dumna he he
 
Ostatnia edycja:
klari no no no ladny post ;-) i zgadzam sie z toba ! ;-) ale nie uwazam ze jestes beznadziejna !!

no pojadlam i sily dostalam ;-) w koncu sie rusze z wyrka ;-) ide poszukac starych kartonow na strych i conieco popakowac ;-) bo do poniedzialku nic w pokoju nie moze zostac ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry