Wariatki kochane!
ja juz zapomnialam ile wy produkujecie za dnia. Poddalam sie po kilku stronach. Do tego sporo nowych twarzy, ktorych za jednym zamachem nie zapamietam.
poszlam na betke. Wynik jutro lub w czwartek (bo tu srody sa takie nie w pelni pracujace). Zrobilam drugi test ok 19 i zrobil sie pozytywny na maksa w kilka sekund. Nie wiem czemu ale troche mnie niepokoi, ze one sie tak oba biegusiem zrobily grubo pozytywne - czy forumowiczki zaciazone tez tak mialy czy musialy na zaciemnienie sie krech poczekac troche?
pok gratuluje po cichu ale takie tłuste krechy to normalnie musi byc faolka
moj wyjazd sie przełozył niestety ale ciesze sie bo jestem z wami
pok a twoj mial zle wyniki nasienia bo u mnie lekarz stwierdzil ze wszystko ok poza tym nadmiernym przodozgieciem ale m mial malo ruchliwych
Kwiatuszku, moj m. ma bardzo dobre nasienie i nigdy nie mielismy z tym problemu, wiec nie zglebialam nigdy tematu. Przez ostatnie 6 miesiecy bral make (mace) chociaz teraz mi sie przyznal, ze przez ostatni miesiac nie bral wcale.
u nas generalnie nigdy nie bylo zadnego problemu, poza tym, ze ciazy nie bylo - ja zdrowa (poza moze jednym jajowodem poskrecanym ale droznym), m tez zdrowy.
DOSTAŁAM OKRES

nie wiem czy cos jest ze mna nie tak?? ehhh

jestem zdrowa mam 22 lata za chwile... masakra... co robie zle??????????????????????
A jak dlugo sie staracie? W dzisiejszych czasach nawet do troche ponad roku mozna czekac na fasolke. Mi to zajelo 2,5. Wiem jak to boli i frustruje, wiec trzymam kciuki!
Dam znac od razu jak bede miala wyniki betki a jeszcze tez dla pewnosci sikne jutro rano.
Buziole