• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Mijenka a też trochę przesadzają. Rączką parę razy góra dół i chop... :-D A jak my się musimy przed obcym facetem rozbierać i jakoś nie jęczymy :-p. A co do ich młodości to nie wiem czy wszyscy ale pewnie znaczna większość facetów na początku sama sobie dogadzała.. ;-)
 
reklama
Cześć dziewczynki :-)
W następnym miesiącu zaczynamy z mężem starania o dzidziusia. Mam nadzieję że te starania nie będą trwać długo, bo strasznie napaliłam się na dzidziusia :baffled: i chcę go jak najszybciej ;-)
pozdrawiam
 
Magdalena ekstra opis!! Tylko pozazdroscić tak szybkiego i bezproblemowego porodu :tak: Aż przeczytałam go meżowi by dodać mu otuchy :-D

A z imieniem to nas bardzo zaskoczyłaś, ale w sumie to wam ma sie podobać :tak:

Donia nie straszę... skurcze mam cały czas, choć nie bardzo częste... za to podbrzusze boli mnie niemiłosiernie...


Beata witamy na forum! :-D Życzę ci szybkiego zafasolkownia, ale nie nastawiaj się tak bardzo, bo czasem taka ogromna chęć sprawia ze trudniej jest zajść...



Brzuch mnie boli... skurcze mam coraz częstsze ale nie jest źle... zaraz idę się wykąpać i spać... Dzisiaj spakowałam torbę do szpitala...
 
Oj żeby doświadczać tego co teraz doświadczam musiałam się rok o tego maluszka starać, więc życzę cierpliwości :-D Nie każdemu jest tak łatwo zajść w ciąże :tak:
 
Beatko witam Cię na forum i życzę szybkiego zafasolkowania. Dołączam się do słów Fifki i dodam byś się wyluzowała i ze spokojem podeszła do starań. Nie spinaj się, nie denerwuj że coś nie wychodzi. Dziewczyny i ja, które zaszły w ciążę odpuściły starania i od razu zachodziły. Weź z nas przykład :-)


Fifcia, no to sru do wyra. Poczekaj jeszcze te 6 dni noo :P a najlepiej 2 tygodnie :-D
 
Mąż właśnie nospę załatwia bo jak na złość się dzisiaj skończyła... :confused2: czuję się okropnie... głowa mnie boli, jest mi słabo... do tego te skurcze... dzisiaj od rana się czuję jak z d... wyjęta...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry