reklama

Starania po raz pierwszy :)

masakra lachony, przez Was mam pełna gębę śliny. Już wiem, ze jak tylko wyjdę z tyry to lecę prosto do sklepu po słodkie.
Po dzisiejszym dniu mam tak dość tyry, że na 98% biorę od poniedziałku L4 i niech się tutaj bujają. Mam nadzieje, ze się burak nie wystraszył i jutro przylezie się szkolić. W razie czego procedury są opisane, jutro lecę po podpis szefa.
 
reklama

jej ale smakołyki :szok: daj kawałeczki ... aż mi ślinka cieknie chlip ... łoo .. piękne Ci powychodziły te palacuszki,a jak wyrosły :-D

Pyscek, nie nerwujsja to jest normalne, przypomniało się ciulowi, że on tej pracy przed ostatnią akceptacją w ogóle nie czytał ;-)
Mogła by się Lamiav zjawić bo mam do niej bysssnesss
przeczytał bo on jest taki że o przecinek się czepia :crazy: ale coś poprawię ale nie wszystko i rzucę mu w twarz :-p
Laura, gratuluję :)

Pyscek, nie poprawiaj, daj mu to samo, zobaczysz, że podkreśli co innego, albo wcale ;) Mówię z doświadczenia :)

To jak Necia się będzie chwalić, to ja też :)

Zobacz załącznik 431558
,
i tak zrobię :-) śliczny torcik czyżbyś miała urodzinki ??
 
Torcik dla mojego męża, już go nie ma ;)
Necia, a mnie na widok Twoich ślina pociekła na laptopa :P Ale naleśnikami się zadowolę.

Fasolka, pewnie, że uciekaj na zwolnienie. A gościem się nie przejmuj, jego problem
 
hihi Pyscek wyrósł jeden ten od ciebie, bo rafaello od lami z przepisu bez pieczenia, a to piernikowe to kupiłam wczoraj.

Atanek już pakuję i wysyłam do poznania ;)

Fasolka też chcesZ słodkie? To łap już u ciebie leży ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry