reklama

Starania po raz pierwszy :)

witajcie robaczki
całą noc nie spałam, jutro mam 2 podejście do egzaminu na prawko, dzisiaj mam 2 godz jazdy bo nie jeździłam od 3 miesięcy, i najchętniej bym odłożyła to do porodu, na co mi ten stres, tylko maleństwo się denerwuje
 
reklama
Natka: Ja wiem że łatwo powiedzieć, ale nie łam się.. Dadzą wam po magicznej tabletce na tego paciorkowca i wszystko będzie na pewno dobrze! Grunt to dotrwać do tego 34 tygodnia zdaje się (tk mówili mojej przyjaciółce przynajmniej..). Zobaczysz że jeszcze zaskoczysz wszystkich i dotrwasz do terminu- jak fifka;) &&&&&&&&
U mnie spokój. Dziś jestem do wieczora sama w domu a mąż ma w pracy problem z zasięgiem, więc dziś nie rodzę- postanowione;) Z resztą dostałam zakaz rodzenia dziś od lam- żeby była gwiazdą wieczoru;) hehe..;)


Necia: Dzielne te wasze dziewuszki:) Małgosia już niedługo będzie z wami jak nic:)

Gocha: zleci ci szybko! Mi się zaczęło dłużyć koło 35,36 tygodnia.. Już zmęczenie bierze i wg.. Trzymam kciuki za każde usg&&& Gratuluje zaliczeń!

Miq: nie denerwuj się.. podejdź do tego że jak zdasz to fajnie, a jak nie to odłuż sobie.. faktycznie po co wam stres..

Denerwuje mnie ten mój organizm. Dziś znów mam takie wodniste upławy. Jak ja bym chciała wiedzieć co to.. Raz budyń, raz woda.. i weź się człowieku połap. A do tego uświadomiłam sobie, że dawno nie miałam takich bóli jak na @. Czyli że skurcze przepowiadające ustały? Przewodnik po porodzie powinni napisać..zdecydowanie..
 
Ostatnia edycja:
Sleepy nie pomogę Ci w tym śluzie bo nie znam się na tym :zawstydzona/y: może tak jest przy zbliżającym się porodzie ;-)

A ja jestem po USG.. Malutki jest idealny :-) cały obraz wygląda dobrze, wody w normie, łożysko super. Michał waży 1244g i jest już główkę w dole :-) aż poprawił mi się humor i wierzę w to, że będzie dobrze!
Jeszcze trochę tu posiedzę bo czekam na wypis, recepty i zalecenia.. Ale najważniejsze, że DZISIAJ DO DOMU! :tak::tak:
 
no właśnie, on wie, ze mi studia lekko poszły, wszystko musiałam zdać za pierwszym razem, a z prawkiem nie poszło za 1, prawdę mówiąc to mi się dobrze jeździ z boku i nie lubię być kierowcą, ale będzie dzidzia a męża nie będzie zawsze pod ręką ah przydało by się. Ale jak się nie uda trudno, tzn ja ide spokojna bo nie zdam na pewno, nie po takim czasie nie będę się denerwowała z takiego głupiego powodu, maluszek jest ważniejszy
 
Nie no dzisiaj sobie serio nie życzę żadnego porodu! Mi się wydaje, że po prostu filip sobie ze mnie jaja robi jak zwykle.. Nikogo nie ma w domu to się postanowił podrażnić..
A u ciebie super wieści! Widzisz, wszystko jest i będzie dobrze:) Ach te lipcowe michały..;)

miq: ale z drugiej strony to ty nie olewaj do końca.. może się jednak uda;) Trochę optymizmu;)
 
reklama
natkusia to super, tylko teraz się oszczędzaj

cały optymizm przelałam na dzidziusia, reszta sobie poczeka:tak:
sleep a co jakieś skurcze masz, czy mały tak szaleje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry