Cześć kochane :*
Musiałam sobie trochę odetchnąć dlatego nic nie pisałam, tym bardziej, że mój mąż jest w domu także spędzałam z nim czas
ale jutro idzie już do pracy więc będę częściej :*
Wczoraj byliśmy na badaniach i jestem PRZESZCZĘŚLIWA
Michał został calusieńki zbadany od stóp do głów i jest zdrowy jak ryba, bez żadnych wad rozwojowych
serducho ma idealne tak więc kamień spadł mi z serca, że po mamie nie ma żadnej wady. Był bardzo grzeczny na badania i dał się cały wybadać
łożysko, wody idealnie w normie także Pani dr powiedziała, że ciąża książkowa. Malutki waży tyle samo co poprzedniego dnia czyli 1243g
i jest już główką w dół, prawdopodobnie już tak zostanie.
Tutaj jest nasz Synuś

już widzimy, że nosek ma po tatusiu
a tu zdjęcie siusiaka jakby ktoś miał wątpliwości, Pani dr powiedziała, że nad wyraz duży - musiałybyście widzieć dumną minę mojego męża

;-)
A ja sobie odpoczywam.. Dzisiaj na 14 jadę do diabetologa i mam nadzieję, że nie dostaniemy insuliny..
Aaaa i dzisiaj komoda przychodzi Yeah!
Przepraszam ale nic nie nadrabiałam.. Także z góry przepraszam :*