Iwasek: Ja tylko z dobrego serca ostrzegam
Sil: :* A zdjęć pisałam że jszcze nie mam..

Wyjechali młodzi na majówkę z aparatem i nie miałam kiedy zgrać.. Ale pamiętam i sie pochwalę(jakby było czym..

)
Necia: Dzięki

A tobie gratuluje zakupów

Gosieńka będzie miała już wszystko przygotowane na piątek!

Super, bardzo się cieszę z was
Mineralna: Kurcze, ciężko..:/ Mam nadzieję, że ten krochmal cały pomoże..
Natka: W III trymestrze jest tak, albo jeszcze gorzej. Dla mnie to jest stanowczo najgorszy czas. Wszystko boli, puchnie, rozstępuje.. Wydaje mi się, że mści się na mnie bezobjawowy I trymestr;P Co do pytania.. Dzwoniłam do położnej i powiedziała, żebym przyszła dzień przed terminem, Mam zamiar jechać jutro bo już nie mogę się doczekać i zobaczymy czy mnie przyjmą. Zrobię sobie dłuższy spacer żeby nogami porządnie spuchły, powiem coś że chyba trochę krwi poleciało i niech myślą co dalej. Ja chcę już koniec!
miq: wg sobie nie radzimy. Odliczanie mnie trochę uspokaja..;P Mąż już nawet nie pociesza jak mówię na nogi racice.. A brzuszek masz piękny:*
Atan: Wszystkie ładne w sumie;P Wiem- nie pomogłam;P
Natka: ty uważaj z tą twoją tendencją do rodzenia przed czasem z takimi historiami..:/ Biedna..:* Dobrze że już ci lepiej..
Iwasek: A wiesz czemu nie lubi? Bo jak się taką buźkę ma, to się jej nie zakrywa! proste.. Też bym się buntowała..
Ps. jak widać nie urodziłam! Jeszcze parę godzin i będzie karuzela w nagrodę
