Neciuszka
Fanka BB :)
dzień dobry ja mam czas jak mała śpi a i jakoś wszystko posprzątane itp.
tylko was opuścić a tu śluby ale ja się pytam gdzie tort weselny??
Lilly, Iwasek wszystkiego najlepszego na waszej wspólnej drodze życia
miq mm grzybki wyjątkowym miłośnikiem nie jestem ale takiego sosu to może i bym zjadła :-), wiesz może lepiej teściowa niech do tej pięknej karocy nie podchodzi ;-) moja zaś mnie wkurza stanie w drzwiach i się gapi przez szparkę która się robi między drzwiami i futryną no chore nooo
sil nooo i tatuś się załapał :-) Dominisia cudna
Fasolka co się nie da jak się da :-)
Żono my w sumie wesela nie miałyśmy trzeba to naprawić
sleep bejbe gdzie żeś ty? tęsknię, mówisz że mam się przed kałużą zatrzymać się chyba da zrobić nooo
moje dziecko dziś mnie na łopatki rozłożyło aż się z małżem wlepialiśmy w zegarek jak sroki spała od 20.30 do 5.10
a tutaj jaka zadrość to nie wiem znów moja mama przysłała ciuszki dla Małgosi kupiła jej kilka kaftaników z krótkim w większym rozmiarze i dwa kapelusiki, otwieram i słyszę za plecami eeee to przecież małe będzie i tak za każdym razem jak coś przyśle
tylko was opuścić a tu śluby ale ja się pytam gdzie tort weselny??
Lilly, Iwasek wszystkiego najlepszego na waszej wspólnej drodze życia
miq mm grzybki wyjątkowym miłośnikiem nie jestem ale takiego sosu to może i bym zjadła :-), wiesz może lepiej teściowa niech do tej pięknej karocy nie podchodzi ;-) moja zaś mnie wkurza stanie w drzwiach i się gapi przez szparkę która się robi między drzwiami i futryną no chore nooo
sil nooo i tatuś się załapał :-) Dominisia cudna
Fasolka co się nie da jak się da :-)
Żono my w sumie wesela nie miałyśmy trzeba to naprawić

sleep bejbe gdzie żeś ty? tęsknię, mówisz że mam się przed kałużą zatrzymać się chyba da zrobić nooo
moje dziecko dziś mnie na łopatki rozłożyło aż się z małżem wlepialiśmy w zegarek jak sroki spała od 20.30 do 5.10
a tutaj jaka zadrość to nie wiem znów moja mama przysłała ciuszki dla Małgosi kupiła jej kilka kaftaników z krótkim w większym rozmiarze i dwa kapelusiki, otwieram i słyszę za plecami eeee to przecież małe będzie i tak za każdym razem jak coś przyśle
efekt był taki, że mnie mrówki atakowały i łapały za palce he he
:*