• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

A dziękuję Fifka,całkiem dobrze,dziś wyjątkowo mocno męczy mnie zgaga,coraz bardziej dokucza kręgosłup no i kość łonowa...
Fasolka Łucja jest boska,normalnie nie mogłam oderwać wzroku od zdjęcia,nigdy w życiu nie powiedziała bym,że to dzieciątko tyle przeszło,cudowna jest:-*
 
reklama
Śliczne te wasze córy! :*

Fasolka podpiszę się pod Miq po Łucji zupełnie nie widać ze biedna tyle przeszła... Buziaki :*



A ja wam się trosze pożalę... bo doła mam jak diabli... mleko kończy się w zastraszającym tempie... :-( Mały wczoraj dojadał 40ml mm a dzisiaj już po 100ml... :no: cycki miękkie... ależ mi z tym źle... ja tak uwielbiam karmić małego... normalnie mam ochotę wyć... :sad:
 
witaj ael;-)
miq mozesz brac renni ;-)współczuje zgagi ..
fasolka łucja sliczna ;-)
fifka moze jakos podswiadmie tracisz pokarm bo myslisz ze nie powinnas karmic gdy bedzesz w ciazy ale znam kolezanke co karmila bedac w ciazy i wszystko jest oki ;-) wiec moze powalcz jeszcze o mleczko? zebys mi sie tu tak nie smutala wiem co czujesz bo jak pierwzy raz musialam ja dokarmic wdoku to bylam poplakana ze moje mleczko jest zaslabe i wogle... na szczescie w ciagu miesiaca jeden raz pila czyli wczoraj 59ml..<przytul>

a teaz meldowac sie ktora polecala puzle piankowe na allegro kupione u kogo bo mialam w ulubionych tyle stron zapisanych ze szok a nadal laptusia niemam w czwartek ostatecznie dowiem sie czy go naprawia czy nie...

a ja mialam jakies dziwne uczucie w brzuchu po 1 od tyg mam wilczy apetyt... po 2 dzisi cos jakby koplo w brzuchu tak jak pierwsze kopniaki niewiem co to bylo az sie zdziwilam ... biore regularnie tabletki ...wiec mam nadzieje ze to cos w moim organizmie to nie dzidzia ...dziwne to bylo...

widze ze nikogo nie ma wiec dobranoc...
 
Atan ja wiem ze niektórzy karmią podczas ciąży, ale karmienie wyzwala oksytocynę i wtedy można poronić.. a ja już mam jednego aniołka... po drugie mam za sobą jedną problematyczną ciąże i u mnie nie ma szans na karmienie jeśli nie chce ryzykować straceniem fasolki...


Jest wszędzie taka informacja ze karmić można pod warunkiem ze pierwsza ciąża przebiegała bez komplikacji.



Co do samopoczucia ja miałam podobnie. myślę że to nurza hormonów podczas karmienia sprawia ze są takie dziwne objawy.



Miq Może tak być ze gdzieś tak podświadomie przygotowuję się na przyjęcie na świat nowego bobasa... wczoraj śmiałam się, dlaczego to nazywa sie odstawieniem dziecka od piersi a nie matki od dziecka? :-D haha bo ja widzę że to ja mam z tym problem a nie mały... on na butle nie narzeka... :sorry2:


Mówi się ze jak ma się zgagę to włosy rosną :-D będziesz miała bardzo kudłatą panienkę :-D





@ się powoli kończy! Po ciaży NARESZCIE jest niebolesna!! :tak: co prawda leje się ze mnie ciurkiem jak z kranu i chodzę się przebierać co raz..... - ale mnie to wkurza :angry: ale przynajmniej nie muszę brać leków przeciwbólowych...
 
reklama
Dziurko, dobrze wymyśliłaś, tak się pożarliśmy, że się do siebie do połowy soboty nie odzywaliśmy. Co trudne nie było, bo spędziliśmy ją generalnie oddzielnie ;)

MonaLisa &&&&&. choc faktycznie Miq ma rację, że normalny @ nie przychodzi co sobotę.

Fifka, ja dobrze rozumiem, już się staracie?

A mleko na soku jej bardzo smakuje, zwykłego pić nie chce, to czemu nie? Soczek przecierowy też zdrowy.

Chyba jestem dziwna, bo ja się cieszę, że mała się odstawia od cyca i je rano, w południe, wieczorem i raz w nocy... I zaraz zakończę i będzie pięknie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry