• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

miQ komary was nie zjadły???
Fifka moze kolo mojego nicka nie pisz lioczby bo szczerze preraza mnie ta liczba i juz sie pogubiłam chyba to 23cykl nie wiem juz
A tak na marginesie @ za zakretem to mi zrobila prezent imieninowy

Atanku wszystkiego naj jeli obchodzisz dzis imieninki
 
reklama
ty masz jednak fasola niepokolei pod kopułką;P :* poczytaj ty jeszcze raz te sczczypiorki bo coś źle doczytałaś chyba;P
a jajka..? może nie będę wybitnie oryginalna ale proponuję.. jajecznicę?;)

Kwiat: wszystkiego naj!!! przede wszystkim wiadomo czego ale ciii żeby nie zapeszyć&&&
 
kwiatuszku dziekuje ale i8mieninki mam 1 grudnia ;-) a urodzinki 9.10 ;-)

i co fasolko podoba ci sie cos ?? czy meile nie doszly ??

kwiatuszku wszystkiego naj naj asio dla wrednej @ aby to byla ostatnia w tym roku i zebys zobaczyla wreszcie te 2 kreseczki ;-*!!
 
Ostatnia edycja:
hyhyhy sleep ja to bym się z Tobą chyba dogadała ;-)
Atanku muszę to przemyśleć, bo mi właśnie sąsiadka przyniosła worek ubrań po swojej wnuczce i muszę zbadać czy coś tam mi się przyda. Coś na bak od Ciebie wezmę bo nie mogę cię tak teraz zostawić :) ale muszę sobie to na spokojno przemyśleć. Dam Ci znać po weekendzie bo i tak mam wtedy wypłatę, chyba że wystawiasz na allegro to wystawiaj i na mnie się nie oglądaj.\

Ja bym wzieła rampersy,kaftaniki zapinane przez środek i jak masz bodziaki taki rozmiar żeby były dość długie pod 68, bo takie typowe 62 własnie dostałam.

Kwiatek mmmmuuuuaaaaaa wyobraź sobie jak Cię pięknie szminką wysmarowałam bo to taki wielki całus był ;-) Najlepszego Kochana :-)

Chyba się właśnie na tej jajecznicy skończy, lekko wysmaruje patelnie masłem i jakoś się obrobię,zeby chociaż minimum białka zjeść
biggrin.gif
 
Ostatnia edycja:
fasolka oki zrobie ci do tej kwoty ;-) paczuszke w poniedzialek wysle kurcze niewiem cyz wiadomosc do ciebue poszla bo cos mi blad wyskoczyl ;-/:baffled:
 
Kwiatuszku na liście skasowałam u ciebie ilość cykli :tak: jeśli będzie je chciała dopisać to daj znać :-D
No i wszystkiego dobrego!! :*


Fasolka hahaha gdzie my pochudłyśmy!! Ja zgubiłam może z 5 kg... ale i tak mam jeszcze z 10 do zgubienia :zawstydzona/y: W prawdzie nie mam nadwagi, ale chciałabym żeby na wadzę była 5 z przodu.... a nie prawie 7.....




Wstawiam dzisiejszy filmik z rozmów Konrada! - na koniec coś mu się nie spodobało :-D
[video=youtube;FTCcX1QyZiM]http://www.youtube.com/watch?v=FTCcX1QyZiM&feature=youtu.be[/video]







Ogólnie mam dzisiaj jakiś taki leniwy dzień ugotowałam zupę dla nas i dla Konrada z kalafiora i siedzę na d... w domu syf a mi się tak nic nie chce :zawstydzona/y:
 
Magda a co będzie 3 sierpnia?? :-D


Aj boze jaka tragedia.... tu w Białymstoku umarło wczoraj 8 miesięczne dziecko w żłobku.... znaleziono w przełyku kawałek jedzenia więc najprawdopodobniej się zadławiło i nie uzyskało pomocy... :-( dlatego ja nigdy dziecka do żłobka nie oddam... :no: Moja koleżanka pracuję w żłobku to mi opowiadała co się tam dzieje
 
Witam się znad morza:-)
Fifka nie uraziłaś mnie... każda matka jest inna jak i każde dziecko,dlatego pisałam,że wszystko zależy jaka będzie mała,jak będzie jadła,czy będzie odporna itd. A to nie są tylko wyobrażenia tylko pisałam na podstawie obserwacji.Na polu woda była ze źródła(badana oczywiście przez sanepid) i mały był codziennie kompany,wszystko zależy od organizacji;-) czas pokaże...
Kwiatuszku nawet nie było źle z komarami;-)
 
reklama
Dzięki lachonki, że nie trzeba było tyle nadrabiać :*
A więc:

Magdalena jaki rozmiar twój mały teraz nosi?? Mój już przeszedł na 74 bo 68 są za małe. Jak go sama mierzyłam wychodziło mi 72cm :tak:

74 już ma na styk i wszystko co teraz kupuje to już 80! :-p

Też jestem padnięta... do 3 w nocy miałam 4 pobudki... :zawstydzona/y: Poza tym mam wrażenie ze mały nie bardzo umie się w nocy na butle przestawić... bo ssie pierś ale tam nie ma aż tyle zeby przez całą noc się najadał... a jak daje mu butle to wypija troche i zasypia... a później znowu pobudka, lece mleko podgrzać - bo mój pański piesek nie wypije takiego letniego... Jak jadł cyce próblemów nie było bo jadł dwa razy i styka...


A teraz je o 10 z cyca później koło 1 znowu z cyca - ale tam nie ma tyle zeby się najadł dwa razy pod rząd i koło 3 dostaje butle...

Fifka nie wolno odgrzewać MM!!

Siemano :-)
Sleepy szykuje się fajny wieczorek
A ja juz od rana zdążyłam poćwiczyć z Mel B jak by nie patrzeć to jest 90 minut + rozciąganie :-)
Później sprzątałam dom, ale posprzątałam tylko górę, a dół przeleciałam odkurzaczem, bo mi Łu nie pozwoliła więcej - skończę jutro :-)
Wzięłam relaksacyjny prysznic, następnie upiekłam ciasteczka. W trakcie przytulałyśmy się z Dzieciątkiem. Teraz bierzemy się za ziemniaki z dynią :-). W planach na dziś jeszcze wstawić pranie jak małż wróci z pracy, i muszę pojechać do rodziców na karmiać zwierzątka i podlać oooogroooommmm kwiatów. I chyba pojade tam rowerem, zawsze to jakiś ruch:-)

Podziwiaju.... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Fasolka a z kim zostawiasz małą jak idziesz na rower? Doprawdy podziwiam za zapał! :-D



A mój malutki dzisiaj kończy 6 MIESIĘCY!!! :-D

Wszystkiego najlepszego dla małego ale już dużego przystojniaczka :-p:*:*
sleepy odpisane :-)
Kochana organizm ma pewną "pamięć mięśniową" ja bardzo dużo ćwiczyłam przed ciążą i teraz w sumie jest mi dość łatwo nadrobić utraconą kondycję.
Nie potrafię zrobić tylko jednego ćwiczenia, ale to dlatego, ze się ślizgam po podłodze i już raz na głowę upadłam, ale to zastępuje innym, jak znajdę metodę to i to zrobię :-) mowa o bodajże przed ostatnim ćwiczeniu w cardio

Nie wiem co zjeść na obiad, dla męża mam obiad od wczoraj,a ja mam surówkę od wczoraj do tego pomidor, papryka i muszę coś z jajek wykonać bo nie wyjęłam sobie mięsa z zamrażalnika, tylko co z tego jajka zrobić.

Poczytałam na szczypiorkach jak pięknie chudniecie i szlak mnie trafił, ze mi nie idzie :/ Waga mi nie spada i mam totalny brak motywacji, a stersy zajadam czym się da :/

Hahahahaha, Ty chyba nie trafiłaś na ten wątek co miałaś :-D :-D:-D

Magda a co będzie 3 sierpnia?? :-D


Aj boze jaka tragedia.... tu w Białymstoku umarło wczoraj 8 miesięczne dziecko w żłobku.... znaleziono w przełyku kawałek jedzenia więc najprawdopodobniej się zadławiło i nie uzyskało pomocy... :-( dlatego ja nigdy dziecka do żłobka nie oddam... :no: Moja koleżanka pracuję w żłobku to mi opowiadała co się tam dzieje

No zdarza się! Nie powinno się nigdy wydarzyć ale też nie można przez to przekreślać żłobków! Mojej koleżanki z pracy mała chodzi od początku (jak jej się skończył macierzyńki bo jej mąż zmarł miesiąc po porodzie i niestety musiała wrócić do domu a nie miała z kim zostawić małej) i nic jej nie ma... nawet tragicznie nie choruje!

Ja na pewno oddam Bartka do żłobka ale narazie przeczekam chociaż do 1,5 roku... ja niby mogę podrzucić mamie czy teściowej ale obydwie pracują i jak nie spasują zmiany to będzie mega problem! A skoro pracują to też mają co robić w domu więc nie mogę ich do 3 roku życia Bartka obciążać opieką nad nim!


A ja mam dziś zalatany dzień!! Rano wstałam, zjedliśmy z Bartolinim śniadanko, pogadaliśmy sobie, pobawiliśmy się! Wieszał nawet ze mną pranie i patrzył jak odkurzam... :-p potem poszedł spać a ja w tym czasie godzinkę poświęciłam na swój trening z MEL B i zdążyłam nawet powycierać podłogi!! Potem obiadek i pojechałam z mężem do sklepu i kupiliśmy fotelik dla Bartusia!! Siedzi teraz jak lord!!!!! bo w tamtym to już miał tak ciasno, żę wyciągałam go całego spoconego...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry