• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

ma_g hyhyhy jak bym nie wiedziała co to są zakwasy to bym pomyślała, ze umieram hahaha

Atanek, bodziaki, śpiochy, kaftaniki, to mnie najbardziej interesuje, ewentualnie jakieś bajerki jak masz coś ciekawego aha i tylko rozmiar 68, bo 62 mam sporo i już z tego wyrastamy
 
reklama
Magdalena jakie łóżeczko turystyczne - pod namiot,mój chrześniak spał normalnie w namiocie,ma 10 miesięcy:-) to typowe pole namiotowe było,totalna dzicz,tylko jezioro,las,namioty,kilka przyczep i leśny kibelek he he jak jedziemy nad morze to już szukamy pokojów z łazienkami i takich tak,a że spało mi się wygodnie na materacu w namiocie to zdecydowaliśmy się też na pole namiotowe nad morzem,przy okazji nie nadwyrężymy budżetu;-)
 
Miq a łóżeczko się nie zmieści do namiotu?? Ja chyba bym nie położyła Bartka na jakimś materacu... on jest mega ruchliwy i jak się przebudzi w nocy to w przeciągu paru sekund potrafi całkowicie zmienić położenie :-p więc bałabym się, że za chwilę będzie spał na ziemi :-p a po drugie bałabym się, że go coś pogryzie! Ja to mogę być cała pogryziona albo cokolwiek innego ale jeśli chodzi o Bartka to sprawa ma się już inaczej
 
Bratowa też panikowała bo panicznie boi się pająków,na ziemi mieli karimaty,jakieś kołdry,wszystko ciasno,że w całym namiocie było mięciutko,dodatkowo mały miał materac pod spodem i jak się "skulał" to na mięciutką kołderkę,buszował sobie po całym namiocie i jaką miał radochę a to też bardzo ruchliwe dziecię jest.Jeżeli nasza mała będzie zdrowiutka i w miarę odporna to nie będę miała oporów,marzy nam się mała przyczepka cempingowa jakby się udało kupić to już wcale problemu nie będzie;-)
 
Miq pomyślicie o wyjeździe kiedy maleństwo będzie na świecie :tak: Ja moze nie jestem aż tak pod tym względem przewrażliwiona jak Magdalena bo ja śpię z małym i nie widzę problemu w położeniu go obok na materacu i obłożeniu kocem żeby się spadł. ALE... no właśnie... niemowlęta lubią porządek dnia.. kiedy im się go burzy są często marudne... a zwłaszcza na świeżym powietrzu... ileż ja razy byłam np, u mamy i mały zaczynał mi już porządnie marudzić bo zwyczajnie w świecie chciał do domu... To jest problem bo zamiast odpoczywać jeszcze bardziej się męczysz.. i ty i dziecko... po drugie... przy dziecku TRZEBA mieć bieżącą wodę... wykąpać go, czy umyć jak się zas^a po pachy....

serio to tylko tak miło wygląda w wyobrażeniach... oj ileż ja rzeczy ustalałam przed narodzinami małego... mówiłam jak ja to będe go wychowywać i jakie tam jeszcze cuda wianki... mały się urodził i okazało się ze guzik wiem a większość z moich postanowień poszło na bok... (oczywiście zastąpiło je co innego) ;-)


Nie mówię ze nie pojedziecie ale na pewno nie będzie tak jak sobie to teraz wyobrażasz ;-) co innego mieć dziecko w brzuszku a co innego na rękach :*

Mam nadzieję ze nie uraziłam cię swoim monologiem.... nie chciałam cię pouczać tylko powiedzieć jak jest..





Magdalena jaki rozmiar twój mały teraz nosi?? Mój już przeszedł na 74 bo 68 są za małe. Jak go sama mierzyłam wychodziło mi 72cm :tak:



Fasolka
dobrze jest na allegro szukać gotowych paczek :tak: albo polatać bo hipermarketach typu Auchan czy Real. Teraz w Realu są body po niecałe 5 zł :-)





Witam się porannie moje śliczne!! Jak tam humorki z rana?? :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry