reklama

Starania po raz pierwszy :)

Sat też to ostatnio widziałam hahaha :) Możesz mierzyć pod językiem, dowcipnie i dupnie :P Ja dzisiaj zaczęłam dowcipnie. Mam termometr owulacyjny z dłuższą końcówką, więc wkładam do końca końcówki :) A owulacja zależy od fazy lutealnej, ona trwa zazwyczaj 14 dni, ale różnie bywa.
 
reklama
Ok, dzieki wielkie Magda! Tez mam owulacyjny (BabyMad - nazwa wysoce sugestywna...). A wiecie, ze tu sie podaje tylko dodupnie, podpachowo i podjezykowo...? No, to ja sie powoli moge w podstawach ksztalcic.
 
Hyh, dzieki laski. Ja mam napad depresjowy, tak czytam o tym sluzie i czytam i mi sie wlos na glowie jezy, bo ja nie mam zadnego oprocz bialego grudkowatego w bardzo malej ilosci...i tak caly czas. Kurde no, powiedzcie, ze to nie musi oznaczac porazki... Kupilam ten magiczny lubrykant, to zawsze cos pomoze, ale ogolnie to mnie schiza straszna bierze.
 
reklama
Satchkat, ja na poprawe sluzu biore olej lniany w kapsulkach, juz w pierwszym cyklu zauwazylam duza poprawe. Kup sobie i jedz. Wiesiolka tez biore od 5 do 14 dnia cyklu. Jezeli chodzi o testy to mam clearblue - ten z buzka ;)
Jezeli chodzi o lekarza, to musisz powiedziec ze staracie sie od min 2 lat, bo inaczej nie da wam skierowania. My tak zrobilismy i od razu nam dal na badania moich hormonow w roznych dniach cyklu i plemniczkow meza :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry