reklama

Starania po raz pierwszy :)

Vin :) ja pisałam tak bo test pokazał pozytyw i były przytulanki, a jak byłam ostatnio u gina to na usg wyszło że mam owulkę na 100 % ... więc przytulanki od początku :-p
 
reklama
Pyscek
Przytulanki to najprzyjemniejsza część starań, więc korzystaj :)
Mi właśnie o to chodziło, że jak ona zobaczyła ten pęcherzyk dojrzewający, to była święcie przekonana, że owulka przed nią, a już była w ciąży :)

A my się złamaliśmy ostatnio, mimo zakazów lekarza i muszę przyznać, że była to najlepsza metoda na ochłodzenie nas :/ bo niestety moje ciało czuje teraz wszystko inaczej i nie jest za przyjemnie, więc po niecałych 10 sekundach się poddaliśmy i na razie się uspokoiłam :sorry:
 
no no a miała może dużo śluzu :P
no moja koleżanka opowiadała mi jak była w ciąży to ona miała ssanie, i jak z mężem zaczeła działać, to mąż przestał bo powiedział, że nie chce bo czuje się tak jakby dotykał dziecko i nie jest mu przyjemnie :-p
 
Zobaczymy jak to dalej będzie, na razie jestem na początku drogi :) Jeszcze wiele miesięcy i różnych zachcianek przede mną ;)

A Tobię życzę powodzenia w tym cyklu :) Rozumiem, że odliczamy 10 dni od dziś do testów? ;)
 
Ostatnia edycja:
Będzie dobrze, musi być :)
Dostałam od koleżanki kalendarz z Aniołkami, na każdy miesiąc, by pilnował mnie inny i co na niego patrzę, to mam w sercu dużo pozytywnej energii i wiary w to, że będzie dobrze :)
Chciałabym Ci przekazać jak najwięcej tej energii :) Trzymam kciuki za starania i ewentualne dalsze badania :)
 
Pyscku, ja również trzymam kciuki:)


Vinverde, ja jestem rocznik 80' więc pewnie jesteśmy rówieśniczkami. Bardzo się cieszę, że Wam się udało i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Zdrówka dla Ciebie i Twojego maluszka.
Przytulanki więc jak najczęściej;) bo potem może się zdarzyć parę miesięcy wstrzemięźliwości, jak lekarz zabroni;).
 
reklama
Pyscek
Sprawdziłam producenta i weszłam na ich stronę, oto link do niego: Passion Cards Kalendarz Classic "Dobre anioły" - Sklep papierniczy

Aniu
To dokładnie ten sam rocznik :) Trzymam więc tym bardziej kciuki za Wasze staranka :) A przytulanki według potrzeb, nigdy z przymusu :) Ja akurat tak miałam, że przy owulacji naturalnie BARDZO mi się chciało, więc tak wyszło :)

Mi weekend minął bardzo leniwie :) ale cóż, teraz mam dobrą wymówką na nic nie robienie :)))) Chociaż dziś się zmobilizowałam i poszłam na 30min spacer, żeby dotlenić dzidzię ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry