reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania po raz pierwszy :)

witam panienki ja za sprzatanie sie wziełam mycie okien itp trzeb akorzystac z pogody na mycie:)

Masz racje kwiatuszqu trzeba wykorzystać ładną pogodę :-) Ja zaczęłam dzień od długiego spacero-biegania z psami, teraz wybieramy się z moim szczęściem na spacer do lasu, a na popołudnie zaplanowałam sobie sprzątanko - jak wystarczy sił :-D
Miłego wiosennego dnia dziewczyny :-)
 
reklama
tez licze ze wiesiolek pomoze ale watpie zeby to było juz w tym cyklu. łykam dopiero pierwszy cykl... tzn do owulacji... ale pecherzyk ładnie pekł bo byłam na monitoringu
 
ja dopiero od 14 lutego bo wtedy był 1dc do owu..... wiec pół miesiaca.... pierwszy cykl. zobaczymy za pare dni co z tego bedzie.... wiesiołek działa na poprawe sluzu ale ma jescze jakies "cudowne" właściowsci?
 
nie chce sie za bardzo nakrecac i kazdy taki objaw sobie tłumacze inaczej niz fasolką. lepsze mile zaskoczenie niz rozczarowanie... jesli nie bedzie fasolki to podczas @ łykam ostatnią serię clo a pozniej odstawiam farmakologie... zostaje tylko wiesiolek i castagnus i niech sie dzieje wola boza.....i wracam na silownie bo juz za duzo tego cackania sie ze soba :)
 
Hej dziewczyny, właśnie wstałam z łóżka... obudziłam się o 8 ale tak się źle czułam, że masakra. Gardło i katar (cholerny zatkany nos), mężuś zrobił mi kawkę (dodam, że jestem od niej "uzależniona i nie funkcjonuję w dzień jak się jej nie napije rano), ale wypiłam pół i jakieś obrzydzenie mnie wzieło. Więc teraz właśnie wł lapka i czytam posty od wczoraj, popijam herbatkę i zaraz też chyba umyję okna, bo po zimie strasznie od zewnątrz są paskudne:) pogoda piękna:) a propo wiesiołek można kupić bez recepty?
 
hej dagne ;) witam na forum ;) wiesiolek to lek ziołowy wiec mzoesz łykac razem z innymi lekami... jest bez recepty.... 150szt kosztuje ok 16 zl. łykasz 3 razy dziennie 2 tabletki... od 1dc do owulacji... to bardzo wazne ze przestajesz w dniu owulacji ;)
 
Aha, dzięki za szybką odpowiedź:) więc jeżeli teraz się nie udało, to lecę do apteki i kupuję wiesiołek:) czekam na @, a właściwie na jej brak:) zobaczymy 19. ok, ja lecę myć te okna no i pewnie jak co sobotę do chrześniaka męża pojedziemy:) przecudny prawie 2latek:) miłego dnia wszystkim:) powodzenia:)
 
reklama
Do góry