reklama

Starania po raz pierwszy :)

Witam Was wieczornie:)
Lody...! wiedziałam, że na coś mam smak będąc w sklepie... aj tam kisiel mi wynagrodzi:)
jak się czujecie? bo ja chodzę nakręcona po neg teście i tylko czekam na @, od rana. Ale czuję kłucie, więc nadejść, na bank nadejdzie...
 
reklama
witam panienki niedzielnie ja po sniadanku przygotowalam se obiadek z wieksza i lece polezac se jeszcze bola mnie piersi nigdy mnie nie bolały tak wczesnie zawsze dzien 2 przed a @ powinna przyjsc w czw chyba ze wpadnie predzej wszystko mozliwe nie nakrecam sie
 
Ja również witam niedzielnie :) jak co tydz nie będzie pewno tutaj ruchu na forum :)
my właśnie wstaliśmy :D i pomału zbieramy się do kościółka, a potem tradycyjnie jak co niedziele na obiad na mieście :)
kto jeszcze testuje w tym tyg oprócz Paolajn? trzymam kciuki &&& :)
 
Hej dziewczyny!

Jak to jest, ze tak ciężko jest odwrócić swoją uwagę od starań? Miałam nic nie sprawdzać i teoretycznie się nie starać... ale ciągle gdzieś tam w podświadomości liczę dni... a jak teraz zbliża mi się owulka to mam taką ochotę na seks ze mogę się kochać codziennie i to po kilka razy... heh...

No a zaraz zbieram się z moim M na spacer ze zwierzakami :-D Mam trzy tchórzofretki,a dzisiaj taka piękna pogoda ze warto je troszkę przewietrzyć :-D
 
Witam szanowne panie :-)

Luby przyniósł mi lapa z netem do szpitala (mam nadzieję, że czepiać się nie będą XD)
Z najświeższych informacji, jak wiecie w piątek trafiłam o 23 na oddział patologii ciąży, wtedy zrobili mi usg, krwiak 2 cm, dzidzia niecały centymetr. Na drugi dzień po 9 zrobiono kolejne usg - krwiak 1,5 cm, dzidzia 1,5 cm (!!!). Żadnego krwawienia, które tak de facto ustało w piątek w nocy.
Z tego co wiem dostaje luteinę, jakiś lek zbawienny na mdłości i jeszcze coś, ale nie pytajcie nie wiem. Na porannym obchodzie powiedzieli mi że jutro rano tylko usg i mam nadzieję, na jutrzejsze wypisanie mnie do domu.
Czuje się naprawdę bardzo dobrze, po przebudzeniu kompletnie zero nudności, także wszystkie tabletki i śniadanie normalnie przełknęłam :-)

Także, ja chcę jutro do domu!!
 
Ael, ale masz dużą już dzidzię :) dobrze, że wszystko z nią wspaniale:) i dobrze słyszeć, że uniknęłaś mdłości :) zbawienny lek działa :)

Paolajn, rzeczywiście coś cicho ostatnio, jak "przyszłam" do was, to nie mogłam nadążyć czytać :) może to ta upragniona wiosna tak działa na nas :)

a mnie tak kłuje brzuch od 2 dni, że masakra, nie wiem, na bank na @ ale czemu jeszcze jej nie ma... heh, nawet na weekendzie jak mi stawiali piwo to stwierdziłam, że nie chcę (chociaż smaka miałam, że och), czekam na @ i póki nie przyjdzie, to boję się, że cokolwiek zrobię to ewentualnie zaszkodzę fasolce, jeśli jest...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry