Magda_88
Fanka BB :)
Właśnie wróciłam od świetnej Pani ginekolog, u której byłam 2 lata temu. Opowiedziała mi całą ścieżkę wizyt i badań, jeśli nie przestanie boleć i wyjaśniła po kolei co i jak. Powiedziała,że wszystko wskazuje na to, że po poronieniu miałam bardzo duży pęcherzyk lub nawet dwa i wylało się z nich dużo płynu, co może powodować ból. Najpierw więc czułam jajniki z okazji owulacji, a potem od tego płynu. Powiedziała też, że jeśli dopiero coś tam się ciążowo tworzy, to mogło na becie nie wykazać. Nadziei sobie jednak nie robię, bo maaało to prawdopodobne.
gdzies Ty byla jak Cie nie bylo? No i gratulacje dbaj o siebie i mysl pozytywnie.
, a ptk powtarzam IgM, okaże się czy spada,mam trochę stresa