• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jeżeli już taki wątek był to przepraszam ale kompletnie nie wiem jak się obsługuje tą stronę, jestem nowa więc wszystko powolutku ogarnę.
Przechodząc do tematu to wraz z mężem staramy się o dziecko od pół roku. W sierpniu zaszłam w ciążę, moja ciąza trwała 4 tygodnie, poroniłam :( . Teraz nie potrafie zajść, kochamy sie regularnie, okres powinnam mieś 16 listopada. Zmienił mi się śluz w pochwie, jest biały i kleisty. Czy śluz ma coś do ciąży?
 
reklama
Czy ciąża po poronieniu jest możliwa i w jakim odstępie czasu ? nie bylo zabiegu. poronienie samoistne. Moja pani ginekolog była bardzo nie miła, nic nie wytłumaczyła i dlatego nic nie wiem o ciązy po poronieniu :(
 
Czy ciąża po poronieniu jest możliwa i w jakim odstępie czasu ? nie bylo zabiegu. poronienie samoistne. Moja pani ginekolog była bardzo nie miła, nic nie wytłumaczyła i dlatego nic nie wiem o ciązy po poronieniu :(
 
Witaj angelaa
Kazda z nas stracila przynajmniej jedno malenstwo. Jak widzisz jest nas tu sporo zaciazonych:) tak wiec spokojnie-da sie... ja bym na poczatek zmienila ginekologa,warto miec dobrego specjaliste... [*] dla twojego aniolka




Myszko
Martwimy sie!
 
Czesc dziewczynki:-)

Jestem, jestem... Wczoraj poszlam do doktora, bo wciaz walcze z przeziebieniem...jest juz duzo lepiej i stad decyzja pozostania tydz dluzej w domu...no i jak zwykle u mnie nie moglo byc za rozowo, wiec ja do doktora, a doktor mowi do mnie, ze mamy problem.
Wystraszylam sie, a on mi pokazuje pismo z mojej ubezpieczalni o braku ubezpieczenia...w urzedach tutaj pracuja sami idioci!!! Moj syn ma rodzinne ubezp i placa do dobrej kasy, a u mnie jakis baran pomylil i od prawie roku placa, ale nie tam gdzie trzeba... Nie wiem czy pamietacie ale juz jakos na poczatku wakacji bylam i wyjasnialam ta sprawe, mieli poprawic w komputerze...i nic, kurcze za tydz wizyta, a ubezp powysylala to pismo do wszystkich moich lekarzy...
Na dodatek dzwoni do mnie znajoma z kursu i mowi, ze nasza nowa nauczycielka dopytywala sie czy mnie sie odechcialo juz kursu...a do reki jej osobiscie dawalam zwolnienie i mowilam o co chodzi, choc nie musialam tlumaczyc...
Jakby tego bylo malo mlody przyniosl mleko ze sklepu polozyl na krzesle, eM szedl zapalic do kuchni i...usiadl na torbie w ktorej bylo owe nieszczesne mleko, a ja wrzask dlaczego nieschowal do lodowki.
Do tego pilnujemy sasiada dzieci od 21:30 do 0:30 bo chodza dorabiac i ostatnio juz mocno przeginaja... Dzieciaki do nas trafiaja glodne, nie wykapane o uspieniu nie wspominajac...wiec do tego jeszcze niedosypiam...

sorry ze tak tylko o sobie, zaraz doczytam co sie dzialo u Was ;-)


dobra doczytalam ;-)

Kicia kciukasy za dobre wiesci z wynikow&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Magda zanim odstawisz progesteron, zrob bete tak na wszelki wypadek gdyby test nie wyszedl i idz do swojego ginka ;-) mnie zastepca postraszyl zbyt nisko ulozonym lozyskiem w 9 tc ;-) a moj stwierdzil, ze jest jeszcze czas na podniesienie, wiec mialam nie myslec o tym dluzej ;-) w piatek za tydzien mam wizyte to az sie go zapytam co i jak tam z tym jest teraz ;-)

angelaa witaj
[*] dla Twojego Aniolka, jak widzisz ciaza po # jest mozliwa, czasami nawet zanim wystapi okres. Najlepiej jak sobie dasz chwile czasu na ogarniecie tego co Ci sie przytrafilo, i zmien lekarza bo ten jest do doopy... jak mozna nie wytlumaczyc pacjentowi co i jak w takiej sytuacji... absurd!!!
 
Ostatnia edycja:
Cześć kochane;

Czy ciąża po poronieniu jest możliwa i w jakim odstępie czasu ? nie bylo zabiegu. poronienie samoistne. Moja pani ginekolog była bardzo nie miła, nic nie wytłumaczyła i dlatego nic nie wiem o ciązy po poronieniu :(
Witaj, dziewczyny dobrze piszą. Ja też zmieniłabym lekarza.

Myszko ale masz przeboje. Mam nadzieję, że uda ci się tę sytuację z ubezpieczalnią wyjaśnić. Masakra. Myślałam, że takie rzeczy to tylko w Polsce.
A sąsiedzi chyba przeginają. Nie możesz im grzecznie odmówić, albo zwrócić uwagi, że trochę przesadzają.
Biedne te dzieciaki :no:

Magda i jak tam?
 
Angelaa oczywiście ze sluz ma ogromne znaczenie. To jest jeden z podstawowych czynników decydujących o zaplodnieniu. Moja druga ciąża ( mam córkę 11letnia) zakończyła sie obumarciem płodu i lyzeczkowaniem. Przez rok odpuścilismy staranka i wróciliśmy do tematu w lipcu ale niestety do dzisiaj nic nam z tego nie wyszło i dlatego. Postanowiłam iść do ginekolog która zajmuje sie naturalnym wspomaga jem rozrodu i wyszło ze mam torbiel która moze zaburzac funkcje jajnika, musze zrobic badania i sie okaże. Tobie tez radzę żebyś nie czekała nie wiadomo ile tylko poszła do gina żeby wszystko sprawdził moze masz jakieś zaburzenia hormonalne które blokują ci zaplodnienienie. Powodzenia w staraniach i trzymaj sie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry