• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wikama, ciemne, bunatne krwawienie to dobrze - znaczy, że już nie ma świeżego krwawienia a macica się oczyszcza z resztek starej krwi. Głowa do góry!


Gatto, fajnie, że u endo pozytywnie :) Cieszę się!


Karo, możliwe :) U każdej kobiety jest inaczej, niektóre nie mają wycieków w ciąży a są takie, które miały prawie od samego początku.

Myszko, no to mieliście nocny spacer. Masakra! Z tym stresem to masz rację. Ja od soboty, jak tylko przychodzą mi do głowy czarne myśli, natychmiast mówię sobie: BĘDZIE DOBRZE! I na maksa staram się w to wierzyć. Przecież to, że raz się nie udało, nie znaczy, że za drugim razem też będzie źle... Może już swój limit nieszczęścia wyczerpałam?

Póki co jestem bardzo drażliwa, co skończyło się dzisiaj spięciem w pracy ale postanowiłam się nie przejmować ;) Czekam z niecierpliwością na środową wizytę, z nadzieją, że już coś będzie widać.. Na serce jeszcze za wcześnie, ale może chociaż pęcherzyk? ;-)
 
...Tylko piersi od paru dni znowu bola
Karo mam to samo - juz było tak pięknie a dziś znów pół nocy nie spałam bo bolało :-D

Suana, Izka GRATULUJĘ wam bardzo && za spokojne miesiące wyczekiwania :-)

Myszka - nie zazdroszcze spaceru... osobiście kodycyjnie spadłam na łeb na szyję... aż mnie to przeraża.

co do ruchów - Malutek też już nieźle daje mi popalić. póki co delektuję się tym dziwnym odczuciem i jak wariatka uśmiecham się do siebie (do brzucha). wieczorami mniej skacze, najbardziej w pracy jak siedzę i pracuję - wokół wesoły gwar, ja co chwile podjadam a Młode szaleje...
no a w domu negocjacje o przestrzeń... im brzuch większy tym więcej obaw jak my się pomieścimy...
miłego wieczoru:happy2:
 
Cześć dziewczyny
Postanowilam tu u was napisać bo jakoś nie mogę przestać myśleć o tym co się stalo. W zeszłym tyg w środę zaczęłam krwawic. Byłam w 6 tc. Lekarla piwiedziala ze to poronienie samoistne i ze macica sama się oczyscila. Dała nam również zielone światło na dalsze starania i piwiedziala żebym nie brała sobie tego do głowy. Narazie Jeszcze trochę krwawię. Postanowiliśmy z mężem ze zaczynamy starania od razu czyli czekamy na owulacje. Jednak Ja jakoś nie potrafię odgonic od siebie czarnych myśli. Boję się ze nie zajde w kolejna ciążę, a jeśli zajdę to znów Ja stracę. Cały czas o tym myślę i nie potrafię się pozytywnie nastawić. Jednocześnie tak bardzo pragnę byc już w ciąży...
 
Skowronka83 serdeczne gratulacje!! oby więcej takich wiadomości!!

a ja dziewczyny melduję, beta 623 mlU!! jestem cała w skowronkach :D
lekarz dal mi dupka i kazal lezec plackiem przez tydzien przez to plamienie,pozniej moge zaczac chodzic i wizyta 17 grudnia, żeby podejrzeć juz serduszko, bo dzisiaj to jeszcze nawet na pęcherzyk za wcześnie. Owulkę miałam równiutkie 2 tyg temu w 18dc więc chyba beta ok :D
aaaale mam pozytywne myśli, wierzę, że teraz będzie OK :)
 
Skowronka gratulacje!!! :) Spokojnej i nudnej ciąży! Wpadaj dać znać jak się czujesz

Gosheek bardzo mi przykro z powodu Twojej fasolki. Wszystkie tutaj wiemy co czujesz bo każda przez to przeszła albo nadal przechodzi.. Ale chęć posiadania maleństwa jest silniejsza niż strach. Trzymaj sie!

Iza, cudownie! Ja jeszcze nie mam wyników, będą pewnie dopiero po południ, jak lekarz, który z łaską mi wystawił skierowanie, udostępni mi je w necie :/

A ja jak zwykle w drodze do pracy z jedną tylko myślą-spaaać! No, i może ewentualnie jeszcze kaaaawa ;)
 
reklama
Skowronka gratulacje i tradycyjnie nudnej ciąży życzę :-D

Izka piękna beta, teraz leż kochana tak jak lekarz kazał. Do wizyty szybko zleci.

A my wczoraj zabraliśmy się za sprzątanie i całą noc pokutowałam. Potwornie bolały mnie plecy, nie mogłam w ogóle spać. Płakać mi się z bólu chciało. Dzisiaj pauza. Nadal boli w krzyżu. Poza tym przyjeżdża do mnie koleżanka z 10miesięczną Julią.
Spokojnego dnia dziewczynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry