Katherinne witam Ciebie i zapalam
[*] dla Twojego Aniołka.
Z nowymi starankami to jest tak, że ile ludzi tyle zdań, postaram więc Ci się na sucho podać fakty.
Prawdą jest, że czy będziesz czekała miesiąc, czy rok, jak ma się coś stać to się stanie - czas po którym zaczniesz się starać na nowo nie ma na to raczej wpływu, skoro czytałaś w internecie to na pewno znalazłaś wiele opinii takich że należy czekać "bo się coś stanie" oraz kobiety które pisały że nie czekały, zaszły w ciążę od razu. Jedne ciąże były donoszone, inne nie.
Prawdą jest też, że endometrium po łyżeczkowaniu jest "wyjęte" z jamy macicy i musi się odbudować. Ale! Jeżeli dojdzie do zapłodnienia, a endometrium będzie za cienkie, jajeczko się nie osadzi w macicy i zwyczajnie przyjdzie okres w terminie. Natomiast, gdy endometrium się odbuduje a dojdzie do zapłodnienia, to jajeczko się osadzi i wtedy będzie ciąża - bo skoro się osadziło, to znaczy ze endometrium zdążyło się odbudować. Nie ma też "uniwersalnego" czasu w którym odbudowuje się endometrium: u jednego trwa to 1 cykl, u drugiego kilka miesięcy. Zazwyczaj podaje się, że powinno się odczekać trzy cykle, ale jest to czas "uniwersalny" któy jak wiadomo u każdego może być inny. Jeżeli korzystałaś z samoobserwacji, rozumiem że mierzyłaś temperaturę? Polecam ją także badać w cyklu po łyżeczkowaniu, bo u jednych cykl może być idealny, a u innych cały rozchwiany, często też w pierwszym cyklu nie ma owulacji. Często też lekarze każą czekać kobiecie trzy cykle ze względu na jej psychikę, nie widząc przeciwwskazań medycznych i tak każą czekać żeby kobieta mogła dojść do siebie. Korzystają z wiedzy książkowej, ponieważ nie wiedzą jak to jest stracić ciążę, to mówią to co każe im "podręcznik". Podsumowując: rób to, co sama uważasz za słuszne, bo nikt nie jest Tobą i nie przeżył tego co Ty. Twoja intuicja na pewno Ci swoje mówi i choć stoisz na rozdrożu, to pcha Cię bardziej w którąś ze stron: nie czekać czy czekać? Starać się to też nie znaczy zajść w ciążę, ja uważam, że gdy organizm nie będzie gotowy, to zwyczajnie w ciążę nie zajdziesz i będzie następny cykl. I tak jak napisałam wyżej, ile ludzi tyle opinii, każdy może mówić coś innego, dlatego najbardziej powinnaś postępować w zgodzie sama ze sobą. Buziaki i powodzenia!