• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Marta-l pisałam wcześniej, u mie bóle porodowe były takie jak przepowiadające. Nie były zbytnio bolesne. Jeżeli skurcz rozchodzi się tak jakby ktoś opasał Cię pasem to może się zaczynać. Bóle w dole pleców mogą oznaczać (jeżeli to faktycznie zaczyna się poród) że będą potem występować bóle krzyżowe. Miej przy sobie kartkę i długopis, w momencie kiedy zaczyna się skurcz, pisz na kartce minutę rozpoczęcia, będziesz miała jasny obraz tego co się dzieje. Weź kąpiel, jeżeli skurcze przejdą to znaczy że fałszywy alarm, jeżeli się nasilą to raczej się zaczęło ;-) powodzenia!
 
reklama
Marta karz no mu sie ogarnac i zbieraj sie na ktg, tam wyjdzie sila skurczy i zadecyduja czy zostajesz czy do domku;-) ale jedz.
Nawet jak to falszywy alarm lepiej zareagowac, moj porod od tych 10 min skurczy do konca trwal 3h i do konca sie niedoczekalam boli nie do wytrzymania;-)
 
hej,

Marta - wygląda do obiecująco... trzymam kciuki - jeśli Wojtuś postanowił wylądować - niech będzie spokojnie i bezpiecznie dla was obojga... :-) chyba troszkę Ci zazdroszczę... my czekamy jeszcze 3 miesiące... niby mało a tak dużo...

kurujcie się kochane... ja dziś mam dużo energii - zaskakująco dużo :-). posprzątałam, ogarniam chłopaków, Mężczyzna śpi - mam nadzieję że choroba odpuści i w końcu wyzdrowieje... obiadek w piecu Mery dziś spokojna i w końcu mam chwilę dla siebie...

oj i mnie marzy się dzień spa... może uda się zorganizować coś w lutym jak już będę w domku...

miłego popołudnia :-D
 
hej dziewczynki:-)

marta jeśli mogę coś doradzić.. fajnym sposobem na zweryfikowanie, czy to skurcze porodowe, jest wziąść sobie taki 10-15 minutowy ciepły prysznic-jeśli to przepowiadające, to się wyciszą, a jeśli porodowe,nasilą.. I też proponuję, żebyś nie leżała, tylko rozchodziła te skurcze, bo jak się leży, to wszystko się przedłuża i dzidzia wolno wstawia się w kanał rodny i obniża, bo tylko w pozycji spionizowanej możesz mu tą drogę ułatwić:-)trzymam kciuki!!!
 
Martus trzymam kciuki!!!!!!!!!

Ja dzisiaj wstalam o 11:30 po 13 godzinach snu. Poszlam do sklepu, zjadlam sniadanie i...zasnelam ;) A teraz postanowilam zrobic sobie domowe spa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry