• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Martoocha, Wikama dzięki za kciuki ale niestety dziś zawitała @ :no::-(:sad:

Kupię chyba wiesiołka i pobiorę, bo miałam mało śluzu w tym cyklu, może trzeba pobrać i Androvit dla męża, poprzednio brał.

MArtoocha
robiłaś test dziś? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
No i jestesmy juz w domku ze szpitala.zrobili ctg i usg,zmierzyli szyke i wszystko w porzadku.ctg pokazalo tylko jeden skurz a szyjka trzyma nadal 3cm.mam duzo lezec.przynajmniej sie uspokoilam
Neta zobaczysz wejzmiesz wiesiolka i przyszly miesiac bedzie twoj!!!
 
Karo dobrze ze wszystko gra...pojechalas sprawdzilas uspokoilas sie to pomoze i Tobie i Dzidzi;-)Neta &&&&&& za nastepny cykl:tak: ze wspomagaczami pojdzie lepiej;-)Martoocha &&&&&& z niecierpliwoscia czekam co przyniesie jutrzejszy dzien;-)sciskam monco Kobietki
 
ciężko was nadrobić jak nie było mnie chwilkę :)

w każdym razie Karo lepiej jechać i sprawdzić niż się denerwować cały czas, więc masz juz spokojną głowę przynajmniej :) teraz leż i wypoczywaj, bo jak się dzidzia urodzi to się dobre skończy :-p

Myszka ciesze się, że u Ciebie wszystko dobrze!! a fajki fuuuuuj, dobrze, że synuś ma głowę na karku :-)

a ja jutro idę na jakieś wymazy z cewko moczowej bleee niezbyt to przyjemne i zaglądne do gina podglądnąć dzidziusia, bo do 18stego nie wytrzymieee :) więc trzymajcie kciuki o 15stej za serduszko :) wczoraj powiedzieliśmy o ciąży kilku znajomym, baaardzo się ucieszyli, więc mam nadzieje, że jak tyle osób trzyma kciuki to będzie lux :)
 
Hej dziewczynki, witam się popołudniowo. Dzisiaj poszalałam i spałam do 9 :-D potem jeszcze poleżałam z małym. Było piękne słonko więc poszliśmy na mały spacerek- Wojtek pięknie zasnął w wózeczku. Gdy wróciliśmy najadł się i spał.
Dzisiaj dowiedziałam się, że w sobotę jest imprezka firmowa w pubie. I tak od niechcenia powiedziałam mężowemu o niej :-) a on taki zadowolony z wczorajszego wypadu że sam mnie na nią namawia. W sumie chyba nic się nie stanie jak pójdę na godzinkę czy dwie, prawda?? Bardzo bym chciała zobaczyć się z ludkami z pracy.
 
Myszka a jak u ciebie?
Marta wedlug mnie nalezy sie tez cos tobie,chocby i na godzinke wyjsc pomiedzy ludzi.Napewno ci to dobrze zrobi.A maz napewno sobie poradzi z Wojtusiem.Jak to mowia u mnie na szkole rodzenia ze poprostu trzeba facetom zaufac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry