• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ewcik nie przejmuj się takimi wstętnymi babami... najwazniejsze jest teraz zdrowie Twoje i Maluszka. Niech inni mówią co chcą, a Ty odpoczywaj - po pierwsze bo musisz, a po drugie bo Ci wolno :tak:
 
Ewcik czy ty to nie masz wiekszych zmartwien jak to babsko??? Olej ja i tyle, masz druk l4 i tyle nie musisz sie jej tlumaczyc...jak chce to niech zglosi do zusu symulowanie ciazy :-D
Popros ginke zeby na nastepnym druku nie pisala, ze musisz lezec i powiedz dlaczego.
Po co masz sie denerwowac, a nastepne l4 wyslij poczta poleconym;-) i wcale tam nie chodz...i tak orderu z kartofla nikt ci tam nie da za osobiste doreczenie.

Martoos Ty masz zupelnie inny komfort w pracy i inny uklad, Ewcik pracuje w obozie pracy z tyranem z pernamentnym pms:-D i brakiek witaminy CH.
 
Ewcik współczuję szefowej- co za babsztyl!
A ja nie daję rady z nastrojami- nie jestem przyzwyczajona bo zwykle nie dopadają mnie żadne wahania w tym temacie.
A teraz!!! raz źle, raz dobrze, raz przecudownie, za chwilę wściekłość na maxa, potem smutek i tak na okrągło. Współczuję tym co mają tak na co dzień bo ja jestem sama sobą wykończona.
 
właśnie pączusia wciągnęłam, popiłam pyszną kawencją, mniaaaam

myszka chyba naprawdę musze nauczyć się to olewać i tyle..teraz przez 4 tyg nosa z domu wyściubić nie mogę, ale potem poproszę ginkę, żeby mi w tym l4 zmieniła, że mogę chodzić
teraz sobie myślę, że zawsze jest jakieś wyjśćie-jak mnie zwolnią, zawsze możemy do rodziny M do Niemiec wyjechać /mimo, że on już dawno zapowiedział, że never ever.. no ale jak nas przypili, to może kiedyś zmieni zdanie? czas pokaże.. /ja to bym chciała wyjechać..
kurde, trochę się nasprzątałam i wszystko mnie boli :-(Mały już w domu po żłobku, M do wieczora w pracy.. ciekawe, czy jak wróci, to jeszcze jakieś efekty mojej ciężkiej roboty będzie widać..
 
Ewcik w trakcie L4 nie moga Cie zwolnic co najwyzej z dniem porodu ;-) potem ZUS placi macierzynskie.
Masz troche czasu na przekonanie mezowego, tu zycie o wiele spokojniejsze i pewniejsze... choc poczatki nie naleza do najlatwiejszych;-) ale macie tu rodzine to pewnie Wam na poczatek pomoga chocby z jezykiem.
A tak w ogole to Ty mialas odpoczywac a nie sprzatac... chyba cio?? w doopsko chcesz??:angry:
 
reklama
Ewcik kobitki mają racje!!! Olej to wszystko!!! Teraz możesz te 4,5 miesiąca być na zwolnieniu, a później rok na macierzyńskim, nawet jeżeli Cię zwolni ta głupia nic nie rozumiejąca baba to będziesz miała trochę czasu na rozglądanie sie !!! Z resztą powolutku już możesz rozsiewać informacje, że rozglądasz sie za czymś ;) Głowa do góry!!!! Ewcik naprawde zawsze jest jakies wyjście a córcia musi teraz być priorytetem :)!

A ja po wizycie i po zakupach!!!! Lilianka waży 730 gram, nie udało sie dzisiaj podejrzeć buziuni bo sie schowała, ale pani doktor zobaczyła ze nie ma już torbielków!!!! Wszystkie sie wchłoneły!!!! A wogóle to Lili dzisiaj z rana taki numer mi zrobiła i sztrasznie sie wierciła, dosłownie pierwszy raz cały brzuch mi latał!!!! I na wizycie sie okazało, że ona sie obróciła!!! Siedzi glówką w dół!!!! Szyjkę mam tak długą, że podobne dwie kobitki można obdzielić :-D!!!! No i mam skurcze przygotowujące, dlatego mam nie zmiejszać ilości magnezu i duphastonu!!! Tojest podobno normalne ale z racji na historie tej ciąży mam uważać! Generalnie jest dobrze!!! Aaaaaaa, wyniki toxo: igg ujemny, igm ujemny :)!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry