• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gaga przytulam i
[*] dla Twojego Aniołka! Jesteśmy z Tobą!

Karo ja od odejścia czopa zaczęłam rodzić jakieś 48h. I był przezroczysty, tylko z taką niteczką krwi. Więc chyba zbliżasz sie do spotkania z Maluszka!
 
reklama
Niestety ciąża obumarła w 10tyg.
Dzięki za wsparcie.
Znikam na parę dni. Odezwę się jak ochłonę.

Boże..czemu takie rzeczy się zdarzają... ogromnie współczuję i tulę Cię do serca.
Nie wiem co więcej napisać..bo to i tak nie przyniesie żadnej ulgi.. po prostu wiedz że jesteśmy tu dla Ciebie o każdej porze dnia i nocy..
 
Gaga tak mi przykro.... 3maj się dzielnie i wracaj do nas....!!!

Myszko wyłam z niedołęstwa swojego... nie umiem się z tym jakoś pogodzić do końca....
 
Nanu już niedługo... A tak poza tym to wcale nie jest niedołęstwo tylko stan odmienny! Kochana każdej z Nas jest ciężko i coraz trudniej jest wykonywać różne czynności, ale to minie po porodzie! Teraz zamiast płakać musimy nauczyć przekuć te nasze "niedołęstwo" w atut, a mianowicie wykorzystajmy ten czas do nauki naszych kochanych drugich połówek do większej współpracy, zaangażowania i pomocy nam. Tak sobie myśle, że nic nie dzieje się bez przeczyny... My od momentu zobaczenia dwóch kreseczek jesteśmy gotowe na wszystko dla Maluszka, a Tatusiowie właśnie teraz zaczynają okres nauki i przygotowań, dzięki właśnie temu, że my wszystkiego nie możemy!

Dziewczyny dzięki za doradzenie! tak też zrobię! Pojeździłam po tych hotelach i doszłam do wniosku, że jak ja albo Wiki źle się poczujemy to wtedy pojedziemy do hotelu. Przecież pokoje zawsze beda wolne...

Kurcze a miałam taką nadzieję, że już nikt od nas nie będzie musiał przeżywać podobnej tragedii....
 
Nanu no to Cie dobije, najgorsze niedolestwo jeszcze przed Toba:*
Ja dzis caly dzien spie, chlopaki sie dopytuja czy wszystko ok...a ja po prostu przesypiam "kolejny" dzien.
Jeszcze eMa nieuzywalam, bo jednak 37 to juz donoszone, dywan wola o pranie...a chyba w pitek bede to robic na siedzaca, a moze da sie na lezaco. Nie daje rady sie juz schylic, gacie eM mi pomaga zalozyc, buty i skarpetki jak nie eM to syn...az sie wychodzic odechciewa. No a do tego jak juz wyjde to chodze cos jak pingwin, bujam sie z boku na bok i szuram kopytkami...bo sil brak na podnoszenie i do tego rozwijam mega slimacze tempo. Do sklepu mamy 15 min z zakupami i powrotem robilismy w 45min, a ja teraz juz potrzebuje 1,5h i zapomnialam juz o wejsciu do przypadkowych sklepikow celem podejrzenia co tam maja...bo nie mam juz na to sily.
Pocieszam sie, ze wkrotce sie rozsypie i wszystko wroci do normy. Jednoczesnie patrze z politowaniem na otylych ludzi i wciaz probuje zrozumiec jak oni moga tak zyc...??? Przeciez to nie jest zycie bedac inwalida w wieku 20, 30, 40 lat...z wyboru i lenistwa.
Nanu slonce jeszcze tylko troszeczke i tez bedziesz szykowac sie do rozsypania, a po motywacja powrotu do "normalnosci" przyda sie przy skalpelu czy fitnesie;-)
Glowa do gory damy rade...zreszta jakie mamy inne wyjscie??
 
Dziewczyny, jednak troszkę się wystraszyłam bo znalazłam artykuł o nieregularnym kształcie pęcherzyka ciążowego.. no i oczywiście się zestresowałam tak że mi aż gorąco się zrobiło.. Podobno jak pęcherzyk nie jest okrągły to jest duże prawdopodobieństwo poronienia.. Dużo jest artykułów o tej tematyce.. ale jak wpisze się w wyszukiwarkę usg 10 tydz. to większość pęcherzyków nie jest okrągła..a ścianki czasami troszkę rozmazane miejscami..
Czy wy coś wiecie na ten temat?
 
hello :-)

ale się dzisiaj wynudziłam, komputer nam padł, na szczęście M jakoś go zregenerował-ciekawe, na jak długo :baffled:

izuś raz jeszcze gratuluję :-)

wikama ja też myślę tak, jak Zapo-jak dobrze zabezpieczycie, to nie powinniście odczuć skutków remontu na dole

nanu co to za humorek płaczliwy był?

karo czop może odchodzić nawet na 2 tygodnie przed porodem, także luuuzz ;-)

gaga potwornie mi przykro.. tak wierzyłam, że wszystko będzie w porządku... :(:(:(

martuś Ty przestań się nakręcać i czytać te fora-kiedy masz wizytkę? :-)
 
Martoos a w doope chcesz????? Wylaczaj komputer i to juz. Czego szukasz w google??
Co lekarz powiedzial???
Kazalabym isc Ci na spacer, ale masz lezec...krzeselko i na balkon pooddychac swiezym powietrzem, ale juz!!!! Ach i przeczytaj sygnaturke, przed wylaczeniem. :*
 
Gaga bardzo mi przykro. Nie wiem zupełnie jak cię pocieszyć.
Będziemy tu, jak będziesz gotowa - wróć.


Dziewczyny wpadam tylko zapytac czy ktorejs przed porodem odszedl czop?Bo bylam niedawno na ubikacji i odeszlo dosyc duzo przezroczystej galaretki,dzwonilam do poloznej juz,mam sie nieprzejmowac i czekac az sie skurcze zaczna.Mowila ze zazwyczaj jak czop odchodzi to jest zabarwiony a ze u mnie byl przezroczysty moze reszta jeszcze wolno odchodzic.Ale wiecie moze kiedy sie moge spodziewac pierwszych skurczy?
Gaga kciuki za wizyte&&&&&&&&&&&&&&&&
Mi odszedł czop z Iggym, ale nie pamiętam czy był podbarwiony. Po jakimś niecałym tygodniu odeszły mi wody, a skurcze dopiero potem się zaczęły.

Dziewczyny, jednak troszkę się wystraszyłam bo znalazłam artykuł o nieregularnym kształcie pęcherzyka ciążowego.. no i oczywiście się zestresowałam tak że mi aż gorąco się zrobiło.. Podobno jak pęcherzyk nie jest okrągły to jest duże prawdopodobieństwo poronienia.. Dużo jest artykułów o tej tematyce.. ale jak wpisze się w wyszukiwarkę usg 10 tydz. to większość pęcherzyków nie jest okrągła..a ścianki czasami troszkę rozmazane miejscami..
Czy wy coś wiecie na ten temat?

Martoocha ja nic mądrego ci nie napiszę. Poza tym, żebyś albo nie czytała netu - bo nic nie wyczytasz, albo poszła do lekarza (jakiegokolwiek gina) żeby podejrzeć malca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry