• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Martoos tak sie niestety nie da, dzielo perfekcyjne jakim jest dziecko potrzebuje czasu :-)
zacznij powoli myslec co Ci potrzebne, co chcesz dla maluszka i wertuj internet do bolu w porownywaniu cen i szukaniu okazji... czas przy tym leci jak szalony i nie ma czasu na myslenie o glupotach ;-)
Zrob sobie zarys kosztow i podziel na miesiace co kiedy kupowac, zeby nie zostac bankrutem :-D, bo czas wbrew pozorom szybko zleci i zanim sie obejrzysz bedziesz miala tyle sil co my z Zapo i Nanu :-D, a wtedy wyprawa do wc to juz wyzwanie ;-) a na zakupy to juz potrzebny caly plan wyprawy:-D


wiesz juz jaki wozek bys chciala, tzn jaki bylby ten idealny??
mnie strasznie duzo czasu zajely analizy bezpieczenstwa, prowadzenia, skladania i funkcjonalnosci... no i poszukiwania modelu coby mial wszystko co chce i nie kosztowal krocie :-D
 
Ostatnia edycja:
A to moje maleństwo i pęcherzyk, który chyba za regularny to nie był:
image.jpg
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    12,6 KB · Wyświetleń: 43
Martoos przeszly Ci czarne mysli po tym jak obejrzalas nasza galerie 9-12 tygodniakow?? ;-)
wychodzi, ze zadna z nas nie miala regularnego pecherzyka ;-)
wojcio google czasem i glupoty plecie :-D


Martoos a co do zakupow i przegladania drobiazgow dla maluszkow to mysl w kategoriach "co ma wisiec nie utonie" ;-) i nie boj sie, bo strach bedzie juz do konca z nami... teraz o los i rozwoj ciazy/dziecka, a potem o samo dziecko. Taki juz los matek :-D
jednym slowem jestesmy masochistkami i tyle ;-)
 
Ostatnia edycja:
Cześć

Gaga,bardzo mi przykro.Przytulam,
[*] dla Aniołka.

Martoocha,nic się nie martw, na pewno będzie wszystko dobrze.Nie denerwuj się niepotrzebnie.

Izka -gratuluje wizyty.

Ewikewik - no to trzymam kciuki za powodzenie&&&&&. A kiedy testujesz? Ja kwiecień odpuszczam i potem znowu do boju:-D

Od wczoraj produkuję własnoręcznie kartki świąteczne,jak już zrobię to Wam pokażę.
 
Poprawiłyście mi nastrój..dziękuję!
okropne są te dołki..i jeszcze okropnie mi szkoda Gagi:-(.
Chyba jednak pójdę na wizytę jeszcze przed genetycznym..będę spokojniejsza.
 
Martoos wszystkim nam jest szkoda Gagi, ale wiesz tak samo jak my i Ona ze nikt nic nie mogl na to poradzic. Tak jest czasami i nikt nie wie tego lepiej jak my.
Pamietasz poprzednia Twoja ciaze, bylyscie z Kitka na prawie tym samym etapie... Tobie sie wtedy nieudalo (i tez nam wszystkim bylo ogromnie przykro a pomoc nie bardzo jest jak... bo zadna z nas nie ma mocy cofnac czasu badz naprawic tego co sie stalo), a Kitka ma teraz urwanie glowy ;-) z coreczka. a wlasnie ciekawe co u Nich :-)
Zycie to jest loteria i czasem w niej przegrywamy, ale da sie wygrac i wiemy ze pomimo najgorszych przezyc warto nadal probowac... powiedzialabym do skutku.
Glowa do gory, mysl pozytywnie... w sumie czemu teraz mialoby sie nie udac?? za dwa tygodnie wchodzisz w II trymestr
 
Ewikewik myślę,że wszystkim nam się uda. W końcu to wiosna,wszystko rozkwita,żeby nie powiedzieć,ze wszystko pyli i zapyla;-).

To znaczy po świętach testujesz. Może Ci zajączek przyniesie w prezencie II kreseczki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry