• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Myszko jest piękny, dzięki Ci za to perwersyjne zdjęcie z tym malutkim cudem! :)

Suana
czuję się nieźle, tylko wciąż zasypiam i boli mnie brzuch. Byłam u lekarza - szyjka rozpulchniona, ale usg za 2 tyg. Może to i lepiej :) W poniedziałek beta i badania tarczycy.
 
Myszko- ale przystojniacha! nie dziwne że tak szybko na świat przyszedł..wiedział że baby będą go rozpieszczać! Bardzo bardzo bardzo mocno jeszcze raz ściskam i gratuluję!
Nacięli Cię? boli Cię coś?
 
Tu Martoos chyba nie nacinaja, popekalam a ze mi jeszcze kupe wypychala to i doopsko i cipolinda pekly...szycie trwalo wiecznosc, a na znieczulenie sie niezalapalam dopiero przy szyciu;-)

ojejciu.. cierpisz bardzo? Tak myślałam,ze przy szybkim porodzie to skóra nie dąży się rozszerzyć i chyba wtedy częściej się pęka. Jak ogólnie się czujesz? pewnie wymęczona...

Kurcze-zdałam sobie teraz sprawę że ciąża jest ogromnie długa.. mi te 13 tyg bardzo bardzo długo się ciągnęły, mam nadzieję że potem to przyspiesza?
 
Myszko ale słodziak! Gratuluję raz jeszcze!

Martoocha a co do tempa ciąży to mi przyspieszyła bardzo po połówkowym ale teraz od 2 tyg już mi się ciągnie!

Wróciliśmy chwilę temu do domu.... od 15 yłam na zakupach w CH, ok 18 S dojechał, skończyło się na kolacji/obiedzie w pizzyhut...
padam...

ale w Tesco dzisiaj miła sytuacja.... Zrobili tam teraz wspólną kolejkę do wszystkich kas, czeka się i potem "maszyna losująca" wskazuje do jakiej kasy iść. Stanęłiśmy więc w ogonku a tu podeszła Pani z obsługi i bocznym wejściem bez czekania zaprowadziła nas do wolnej kasy - miłe...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry