Galwaygirl Piotrunia jest prześliczny, jeszcze raz baaaaaardzo Wam gratuluje i ciesze się Waszym szczęściem:-):-):-)
Duży silny chłopiec, a jakie ma włoski naprawdę słodziak



Ja jestem już po wizycie - ogólnie wszystko ok. tylko mam trochę piasku w nerkach i musze znacznie więcej pić, zeby nie doprowadzic do powstania kamienia, dała mi też jakiś lek ziołowy fenisept no i to ma pomóc


a na następny tydzien zapisałam sie na usg - i boję się przeogromnie, wierze ze wszystko bedzie ok. ale ten lęk z poprzedniej ciąży jest tak silny, ze mimo moich naprawde dużych staran nie potrafie sobie z nim poradzić....
Danatuski ja tez myslałam o zakupie detektora, ale boje sie ze bede go naduzywała, panikowała i sama nakrecała w razie jesli go zle uzyję, albo dziecko sie np. odwróci i nie znajde tętna, ach te ciągłe lęki i obawy może z czasem sie troche uspokoję...
Kruszka, kochająca mamo a jak Wy sie czujecie jak Maleństwa???
Lopop jak sampopoczucie? pamiętaj wiara czyni cuda


Wszystkie dziewczynki bardzo mocno ściskam i pozdrawiam goraco...miłego dnia :-):-)