• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ewelko 8 ząbków to bardzo ładnie! Gratuluję! Moja mama mói że Ninie lada moment wyjdą górne jedynki, ale ja tam nic jeszcze nie widzę. Ale fakt, ślini się okrutnie.
Wiem że każde dziecko rozwija się inaczej, do przykładu mam koleżankę której córka leżała też na łóżku i sama się nauczyła okręciać itd siedziała w wieku 6 miesięcy, gdy miała 8 raczkowała, a gdy 10 zaczęła chodzić.
Wokoło mnie każdy udziela mi innych rad, wszystkich się słuchać nie da bo jedne są sprzeczne z drugimi, więc stwierdziłam że będę słuchać jednej osoby (rehabilitantki) i robić z jej wskazówkami i zobaczymy co wyjdzie.
Nanulika wyczyścić. Mi w szpitalu kazali też zotawić, gdy przyszła położna to poczułam się jak fleja bo tam się tyle tego nazbierało. Myśmy domywali "na raty" patyczkiem do uszu wilgotnym od wody, co zmiana pieluszki to odrobinę żeśmy wybierali, ja robiłam a M trzymał nóżki. 1-2 dni i wszystko zlazło.
Co do jedzenia - sięgnęłam po kartki - Nina od 24 do 28 września jadła po 11 posiłków dziennie i tu przykładowy dzień:
0:50 40ml
2:20 15ml
3:20 40ml
6:00 35ml
9:30 70ml
12:40 60ml
14:10 30ml
16:10 40ml
18:20 40ml
21:00 50ml
23:50 45ml
Próbuj rozbudzać, "wciskać" ile się da, na dniach powiększy jej się żołądeczek to będzie jadła więcej. Natomiast gdy śpi, odkładaj do łóżeczka, nie trzymaj na rękach bo ją do tego przyzwyczaisz - gdy zasypia Ci na rękach, przebudza się w łóżeczku zaczyna płakać bo Ciebie nie ma - dzieci bardzo szybko łapią nawet takie małe wierz mi, Nina od pierwszych dni spała w koszu mojrzesz razem z nami w sypialni, gdy miała 1,5 miesiąca zaczęła sypiać w swoim łóżeczku u siebie w pokoju.
edit
próbuj też przeciągać przerwy między jedzeniem, nauczysz że jest większa przerwa = większy głód = więcej zje. To nie będzie widoczne od razu ale po kilku dniach zobaczysz różnicę.
 
reklama
Nanu nie wiem co to za polozna, ale ja bym glukozy nie dawala dziecku:-( i przez pierwszy miesiac nie grzebalam absolutnie dziecku w wargach sromowych. Codziennie przy kapieli polewalam bardziej woda, w sensie wiekszym strumeniem z gabki zawsze od przodu do tylu. Wydzielina wlasnie chroni, wiec wg mnie powinno sie ja zostawic. Po uplywie tego magicznego miesiaca juz zaczelam czyscic nawet chusteczkami nawilzajacymi, ale tylko z kupki, bo mloda jak juz zrobi to po pachy.
Jesli chodzi o leniuszka to mam takiego w domu, choc juz teraz jest duzo lepiej. Mysmy wypracowali sobie system, ze jak mloda wypluwala w polowie lub zasypiala, bralismy ja do pozycji pionowej do odbibia, zwykle odczekiwalismy chwile, nawet 10-15min i znow dawalismy to samo mleko. Mloda czasem jadla 45 min z 3-ma przerwami, ale potem 3 godziny spala. Czasem nie zmienialam jej pampersa przed jedzeniem tylko wlasnie w czasie tej przerwy (delikatnie, zeby jej sie nie ulewalo za duzo), ona sie rozbudzala i dojadala reszte.
Mleko modyfikowane jest ciezsze od mm dlatego dziecko je trawi dluzej, jesli jej dajesz co 40 min czy godzine to po pierwsze moze ja bolec brzuszek, a po drugie nie zje wszystkiego, bo ma jeszcze w zoladeczku nieprzetrawione tamto mleko.
 
wiem, że było to nieodpowiedzialne z naszej strony, ale 6. 05. dostałam jednak okres.. ;/ mam nadzieję, że już niedługo zobaczę dwie krechy na teście i zostanę mamą.. a póki co, mam jeszcze jedno pytanko. :-) po okresie współżyliśmy z mężem 'do końca', dzień przed spodziewaną @ - 19. 05., a @ przypadała na 20. 05.. dzisiaj wystąpiło u mnie plamienie, nie ma tego dużo, taka niby brązowa wydzielina z nitkami.. co to może być? podejrzewam, że na implantacje zarodka jeszcze za wcześnie, jak sądzicie? proszę o odpowiedź! :)
 
Michalina dopóki wyniki krwi są dobre to nie bierz nic, tylko folik! W każdym prawie preparacie masz żelazo, a on powoduje zaparcia.... Od II trymestru brałam materne a teraz muszę żelazo i mumomega i pregna plus!

Nanu czyscilam Wikusii! Nanu trzeba czyścić! Przez pierwsze dni w szpitalu to ta maź chroni... Wiadomo w szpitalu jest znacznie wiecej rożnych bakterii, i dziecko dopiero robi pierwsze kupki! A teraz to te bakterie i z kupki i z siusków sie mieszają z tą mazią płodową w którą napewno wlazły jakies bakterie w szpitalu i to może być dla Matyldzi niebezpieczne! Najlepiej weź kompres jałowy, wodę przegotowaną z mydełkiem i delikatnie to zbierz, później przetrzyj wodą przegotowaną posmaruj linomagiem i będzie super!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry