Hej Dziewczynki!!
pietrucha cieszę się,że się odezwałaś,pozdrawiam i buziaki
magda,michalina Wy teraz brzuszki obserwujcie bo już nie długo je oddajecie
eska przykra sprawa z ta psią k.... ale biedak nie wytrzymał

brawa dla męża,mój na pewno by się tego nie podjął
celta trzymam kciuki za Twój cykl no i żeby staranka się udały,dobrze,że się nie poddajesz
Jeśli chodzi o tą historię koleżenki michaliny to jest mnóstwo takich przypadków i każda z Was zapewne wie,że jak się kobieta bardzo stara o zajście w ciąże,wciąż o tym mysli i praktycznie nie żyje niczym innym to wtedy sie nie udaje...tak to niestety jest więc lepiej trochę spasować,zając się czymś po uszy i po prostu na chwilę zapomnieć...wiem,że takie nastawienie na zawołanie graniczy z cudem ale coś w tym jest.
U mnie @ się zaczęła,narazie jest ok,mam nadziję,że jutro w pracy szybko dzień zleci mam taką popapraną zmianę w tym tyg, od 10.30 do 19 tak więc ani z rana na nic czasu ani wieczorem.
Buziaki dla Was i spokojnej nocy.