• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Michalinka niech Cię Wiki zaskoczy :) tak, żebyście w Święta też byli już razem :)
galwaygirl no właśnie u mnie cc jest przez położenie miednicowe, więc już sobie daruję tą rycynę :) z resztą trzy dni zostały ale gdybym miała rodzić naturalnie, to chyba też bym się przemogła :) a co do staranek, to tak jak michalina, po zabiegu podeszliśmy do tego z m. raczej sceptycznie, w sensie, że pewnie tak szybko i tak nic nie będzie, a tu proszę :) Może w PL coś wykombinujecie? ;)
 
reklama
Galway leniuchu ;))))) wiesz co widziałam jajka na 4 d i to porządnie także myślę, że transformacji nie było ale wiadomo różnie to bywa XDDDD

Michalina, Marcela teraz Wy moje wyrocznie powiedzcie mi was też tak napierniczało w pachwinach strasznie ?????bo ja po tej kolce wczoraj to mam tak że nogi podnieśc nie mogę a może to już ten czas bo w sumie brzuch mam duży i więzadła pewnie bolą co wy na to????

Mikunia ja uż w 15 czułam moją kruszynę na stooo;))))
 
Eska tak kochanie, ja miałam chyba z 3 razy tak, że mega mnie ciągneło w pachwinach - to się więzadła nam rozciągają :) okropne uczucie. Ale zniknie za jakiś tydzień i potem znów Ci się pojawi pod koniec ciąży. Ja tak miałam.

A ja swoje dziecko czułam intensywnie tak od 20-21 tc.
 
Michalina niewiem czy pamietasz jak ja kombinowalam zeby mala wyszla i co i nic.Pilam herbatke z lisci malin od 36tyg nic nie przyspieszylo ale za to mega szybki porod bo 4godzinki.rozwarcie 10cm mialam w ciagu godziny i tak jak pisala Galwaygirl skurcze od razu bylo co minute.Olej rycynowy tez pilam 3 razy ale nic niepomogl.seks tez nie,chodzenie po schodzach,dlugie spacery nic.dopiero gin mi w dzien porodu zrobil masaz szyjki i w piatek rano na ktg nic niebylo a w nocy juz bylismy w szpitalu.Dlatego trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie Marcela jeszcze 3 dni i juz bedziesz tulila swojego brzdaca.Jejciu jak fajnie.Dbaj jeszcze 3 dni o ten nasz brzeuszek Galwaygirl milo sie widziec tutaj znowu.Tez bylismy 2 lata temu na Teneryfie.Bylo super Mika oj to masz niezle z ta poczta.Trzymam kciuki za wizyte Eska rowniez i za ciebie i Mikolajka trzymam kciuki Malgonia no i super ze serduszko jest,teraz spokoj i relaks
 
Karo to jak tak z Galway tak zachwalacie tą herbatkę z liści to się przemęczę i będę pić.... nich może ten poród będzie szybszy....

Byle ta moja Mała cholera nie chciała wyjść 24 grudnia :D he he
 
Michalina- pij wszystko co przyśpieszy, bo musimy sie pokryć kochana:))):***

Małgonia -Kurde jak się cieszę!!!!!!!!!!!!!! Gratki;*

Mika- a weź mu przysól dziewczyno to Ci ulży;))))) ;*

Wiecie co. Siedzę sobie dzisiaj w pracy i siedzi mi na kolanach Wikunia. Kochana dziewczynka, troszkę chora, gdyż miała jakieś problemy przy porodzie, no ale kocham ją najbardziej z całej grupy. (wiem, wiem, że tak nie można). W każdym razie siedzi sobie u mnie na tych kolanach i mówi:

-"Jesteś mamą".
_Ja?
-Tak...
-A gdzie mój dzidziuś?
_"No tu w brzuszku" i mnie przytuliła.

Jezu pierwszy raz przeżyłam coś takiego. Na nowo fala nadziei... Tak strasznie już bym chciała. Śni mi się to po nocach... 3majcie kciuki wiedźmy jutro o 18 jadę na betę.
 
małgonia wiedziałam,że będzie ok:-D cieszę się ogromnie:-D

galwaygirl tak,cieszę się bardzo że siostra przyjeżdża w końcu jakieś życie zawita u mnie w domu,siostra jest starsza 5 lat ode mnie a mam jeszcze jedną 7 lat starszą no i brata tez starszego:happy: ....

michalina nic nie wskazuje na to że na dniach urodzisz ale nigdy nic nie wiadomo,przecież wszystko może się z dnia na dzień zmienić i Mała wyskoczy jeszcze przed świętami:-)

marcela będę trzymac kciuki za Was w czwartek

eska za wizytę&&&&&&&&&&&&&&&&&&

mika Ty sie nie denerwuj pierdołami,wiem,że to denerwujące ale spokoooooojnieeee!!

Ja dzis czuje się całkiem,całkiem,biore te tabletki ziołowe,myslę,że będzie dobrze,tylko mąż mnie wczoraj troche zawiódł,jak on nic nie rozumie:no:...ja mu sie otwieram a on sobie żartuje albo nabija ze mnie juz sama nie wiem,albo boi sie ze mna rozmawiać o moim niepokoju,juz nie wiem jak mam go odbierać:crazy:

Buziaki dla Wszystkich:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry