danutaski
Fanka BB :)
MartOocha witaj ;-) super że troszkę odpoczęłaś. Myśli będziesz miała milion na minutę i to jeszcze nie raz (dziwnych), więc pozwól że odpiszę na Twoje "zamarwiające" tematy:
1. Kiedy ostatni raz badałaś hormony? Bo za często nie ma sensu badać, bo one się nie zmieniają drastycznie z chwili na chwilę. Miałaś już jakieś problemy z hormonami, bo nie pamiętam? Ja jak zaszłam w ciąże to mnie gardło (szyja w środku) bolało (uczucie puchnięcia i cięzko mi się oddychało?), więc miałam najczarniejsze myśli że TSH skoczyło bo w ciąży jestem i że znów poronię - poleciałam na badania i co - TSH ani nie drgnęło... psychika płata nam różne figle.
2. Kochana, ja całe życie mam cytologie II odkąd pamiętam, jakoś się tym nie przejmuję, nic się nie dzieję, raz w życiu miałam nadżerkę, którą wymroziłam a tak cały czas spokój. Dobrze że nie ma III, ja się II nie przejmuję. Nie miewam WCALE stanów zapalnych tam na dole.
3. Kiedy robiłaś ostatnio morfologię? Krew też nie szaleje w szybkim tempie więc za często nie ma co robić. A zmęczenie może być spowodowane przesileniem wiosennym, bo teraz dopiero wita nas.
4. Jak ja bym miała @ 3 dni to bym pod niebiosa skakała - u mnie to zazwyczaj koło 8 dni łącznie twa
. Cykl miałaś długi, owulację późno, to i @ może być inna.
Na wszystko to co napisałaś, z jednej strony można znaleźć normalne wytłumaczenie, z drugiej strony może coś oznaczać. Zrobisz oczywiście i tak jak uważasz, tylko pomyśl, jeżeli teraz się zamartwiasz takimi rzeczami, to pomyśl co będzie Ci chodzić po głowie jak zobaczysz dwie kreseczki na teście i czy nie szkoda Ci pieniążków na te wszystkie, być może całkiem zbędne badania... Nie sądzisz, że gdyby trzeba było powtórzyć cytologię, to lekarz by Ci to zalecił? A krtań może Cię boli od zmiany klimatu, może nawdychałaś się chłodnego powietrza albo coś, byłaś w końcu nad morzem i pewnie gdzieniegdzie trochę wiało. No a co do hormonów i krwi, to zależy kiedy miałaś ostatnie badania.
Ja kochana sprzedaję odzież damską na allegro ;-).
1. Kiedy ostatni raz badałaś hormony? Bo za często nie ma sensu badać, bo one się nie zmieniają drastycznie z chwili na chwilę. Miałaś już jakieś problemy z hormonami, bo nie pamiętam? Ja jak zaszłam w ciąże to mnie gardło (szyja w środku) bolało (uczucie puchnięcia i cięzko mi się oddychało?), więc miałam najczarniejsze myśli że TSH skoczyło bo w ciąży jestem i że znów poronię - poleciałam na badania i co - TSH ani nie drgnęło... psychika płata nam różne figle.
2. Kochana, ja całe życie mam cytologie II odkąd pamiętam, jakoś się tym nie przejmuję, nic się nie dzieję, raz w życiu miałam nadżerkę, którą wymroziłam a tak cały czas spokój. Dobrze że nie ma III, ja się II nie przejmuję. Nie miewam WCALE stanów zapalnych tam na dole.
3. Kiedy robiłaś ostatnio morfologię? Krew też nie szaleje w szybkim tempie więc za często nie ma co robić. A zmęczenie może być spowodowane przesileniem wiosennym, bo teraz dopiero wita nas.
4. Jak ja bym miała @ 3 dni to bym pod niebiosa skakała - u mnie to zazwyczaj koło 8 dni łącznie twa
. Cykl miałaś długi, owulację późno, to i @ może być inna. Na wszystko to co napisałaś, z jednej strony można znaleźć normalne wytłumaczenie, z drugiej strony może coś oznaczać. Zrobisz oczywiście i tak jak uważasz, tylko pomyśl, jeżeli teraz się zamartwiasz takimi rzeczami, to pomyśl co będzie Ci chodzić po głowie jak zobaczysz dwie kreseczki na teście i czy nie szkoda Ci pieniążków na te wszystkie, być może całkiem zbędne badania... Nie sądzisz, że gdyby trzeba było powtórzyć cytologię, to lekarz by Ci to zalecił? A krtań może Cię boli od zmiany klimatu, może nawdychałaś się chłodnego powietrza albo coś, byłaś w końcu nad morzem i pewnie gdzieniegdzie trochę wiało. No a co do hormonów i krwi, to zależy kiedy miałaś ostatnie badania.
Ja kochana sprzedaję odzież damską na allegro ;-).
a czy staranka były udane, to czas nam pokaże ;-) &&&&& oby tak
A to moje plamienie jest jakies dziwne.....caly dzien nic, a na wieczor 3 kropelki, potem na drugi dzien co jakis czas widze, potem nastepny dzien nic i tak jakos. Od tego mi sie w ogole odechcialo przytulanek, bo sie balam, ze jakiegos krwawienia dostane (bo gdyby to byla cysta i peknie w trakcie???) Ja juz chyba nigdy nie bede spokojna....Wsadzilam granice wyzszych temp. Poczekamy-zobaczymy
, strasznie się męczyłam. Kilka dni później przyszła @ i myślałam że szlag mnie trafi. No ale cóż, pewnie w innym cyklu gdyby sytuacja się powtórzyła, pewnie zrobiłabym tak samo ;-). Dzielna jesteś jak radzisz sobie bez tabletek, wiec oby ta noga jak najmniej bolała no a @ oby nie przyszła &&&&&&&&&&&&