• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witaj Monisia. Nie potrafię sobie wyobrazić co przeżyłaś, bo moje wczesne straty to po prostu pestka przy Twojej. Mogę Cie pocieszyć tylko mówiąc, że na pewno dasz radę i w końcu będzisz miałą swoje ukochane i wyczekane maleństwo przy sobie. Wszystkie będziemy miały, no nie ? :)

carollina, wklejaj w końcu zasuwaczek, chcę śledzić Twoje szczęście. Rozumiem jakiego stracha miałaś, miałam tak właśnie w poprzedni poniedziałek kiedy wstałam rano z świętym przekonaniem, że ciąży juz nie ma. I w bek...

elka, trzymam kciuki za betkę. Będzie ponad 10 dyszek pewnie :D
 
reklama
Ameritum - mam suwaczki ale jak pisze z telefonu to mi sie nie pokazuja. Przed kompem niewiele siedze ostatnio bo albo w pracy albo w kuchni albo z Mikolajem albo w lozku jak teraz. Zwykle przed snem czytam lub jesli znajde chwilke czasu w ciagu dnia to wlasnie z telefonu.
Nie moglam sie zagrzac wiec moj K dal mi termofor pod stopy i juz jest lepiej...:)
Pewnie niedlugo pojde spac bo jutro znowu do pracy.

Buziole :)
 
Dzięki Dziewczęta za zrozumienie. Tak jak napisała ewikewik, ciężko o to... Większość znajomych w ogóle nie porusza tego tematu bo nie wie co powiedzieć, niektórzy do tej pory się nie odezwali... Ale nikt nie zrozumie jednej aniołkowej mamy tak jak druga.
Miłego dnia.
 
Moniska82 bardzo mi przykro z powodu Twojej straty.


Elka_82 no bo masz się czuć pozytywnie, nic się nie czai chyba, że kopniak za głupie myśli.

U mnie dziś 8dc i czekam na wizytę bo mam w poniedziałek. Pierwsza wizyta po zabiegu, wiec zobaczymy co się dzieje. Akurat będę w okolicach owulacji, więc pewnie lekarka zrobi USG.
 
Mika mówiłaś że tylko Ty nie wiesz kto to taki a tylko Carolla i Madziorrrek wiedzą. Także to ja Leklerk (jak to było w Allo Allo). Ostatnio tylko podczytuję bo się pochorował Młodszy, ja i starszy próbował ale Go zaatakowałam porządną dawką chemii i mówil że już dziś lepiej.
 
Hej!
Przypędziłam po badaniu połówkowym. Dzidzia ma się dobrze. Nic jej nie brakuje waży 339g. I jest dziewczynką. Póki co ułożona miednicowo, ale to przecież jeszcze się pewnie zmieni. No i pyszczka nie pokazała, bo patrzy w stronę kręgosłupa.
Uspokojona, że wszystko z nią dobrze jestem, ale przyznać się muszę (tylko błagam nie zrozumcie mnie źle), że bardzo chciła mieć chłopca. Wiem, że swoje preferencje w tej kwestii mogę wsadzić sobie w d, ale gdy byłam w ciąży z Frankiem było mi naprawdę wszystko jedno jakiej płci będzie dziecko. Miałam przeczucie, że to syn. Po poronieniu, gdy dostałam papiery do Urzędu dopiero dowiedziałam się o płci i myślałam jak fajnie byłoby mieć małego pierworodnego przy sobie, a nie na drugim świecie. I może dlatego tak chciałam mieć chłopca, żeby chociaż móc sobie wyobrazić jak wyglądałby Franek. bardzo mi go brakuje. I choć miałam dużo czasu by psychicznie nastawić się, że będzie dziewczynka (tak czułam od samego początku i wszystkim o tym mówiłam) teraz siedzę i płaczę. Tak tęsknię za Frankiem... Czuję się jak wyrodna matka. Moją dziewczynkę kocham i cieszę się, że jest zdrowa, ale muszę sobie przetrawić to, że moje pragnienia po prostu odnośnie płci nie zostały spełnione.
 
Karaiwina - nie martw sie... Mika ma racje... teraz ciesz sie, ze dzidzia zdrowa, a za niedlugo, gdy zobaczysz swoja mala coreczke, to za nic w swiecie nie zamienilabys jej na nikogo innego... a chlopczyka doczekacie sie jako nastepnego :)

Mika - ja zadnego karniaka nie chce :)

Ameritum - specjalnie dla Ciebie wlaczylam kompa i pisze, zebys suwaczek wreszcie zobaczyla... :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

U mnie kiepski dzien.. przez noc Mikolaj budzil sie kilka razy, do tego w pracy bylam i czuje sie wymieta strasznie...
Wlasnie zarobilam ciasto na drozdzowke i czekam az wyrosnie. Ser kupilam juz jakis czas temu wiec wykorzystam zeby sie nie zepsul... A ja jestem ciekawa, czy ktoras robila drozdzowke z mojego przepisu??? No przyznac sie !?! Pewnie zadna...

Przesylam fluidki staraczkom ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ buziole :)

edit. Wow - dawno nie widzialam mojego suwaczka... az mi sie podoba :)
 
reklama
dziewczyny robię jutro nalot cioci Esce i Mikołajkowi, chcecie jej coś przekazać? :-p mogę ją ucałować, przytulić, pogłaskać, dać kopa w tyłek, a Igor może ją ewentualnie obślinić albo z grubej rury obrzygać :-D co preferujecie? :-p

buziaki dla wszystkich!! :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry