Dziewczyny, z tymi roślinami na cmentarzu to się jeszcze zastanówcie. Roślinki są słodkie jak są małe. a jak będą wygladać za 10 czy 15 lat? Ja przy grobie córki szału dostaję: z lewej grób wyglada jak cmentarzysko zgniłych po zimie pluszaków, przetykanych sztucznymi kwiatami, domowymi bibelotami, itp. Rozumiem, że ktoś to wszystko tam składuje w dobrej wierze, ale czaem warto na to spojrzeć obiektywnie. Z drugiej strony naszego grobu za nagrobkiem są 3 iglaki, takie metrowe, z których już się sypie naokoło i musimy to sprzątać, a za 20 lat będą stały 2-3 metrowe drzewa, które też nasz nagrobek zarosną. Z przodu tego nagrobka nasadzono płożące się iglaki. Nawet jeśli się staramy to w ciasnocie na kwaterze, gdzie grób jest przy grobie, sprzątając przy naszym ciągle po nich depczemy. I jeszcze żwirek radośnie rozsypany bezpośrednio na trawie przy tym grobie. Po deszczach jak kury go wydziobujemy spod naszego grobu. Roślinki są ładne ale często kłopotliwe, zwłaszcza dla "sąsiadów"... Obok stoi cmentarna wierzba, kwatera jest słoneczna a za 20 lat będzie ponurymi, gęstymi chaszczami....