• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej dziewczyny!

Agawa - trzymaj się moja droga. Jesteśmy tu, żeby Cię wspierać. Odpocznij. Wróć ze zdwojoną siłą. :*

Rurka - mi sikańce zawsze wychodziły mega blade, albo wcale ;-) Ale najlepszy to Clerablue dla mnie. I ja robiłam tak 12-14 dni po owu. Minimum. A jak nie - to beta. &&&
Mika - jak się czujesz? Coś się już zapowiada, czy cisza? :*

Dzięki Bogu już nie pada u mnie.. Jednak był stres. W 2010 zalało mi cały dom. Mam nadzieję, że nigdy więcej..


Milej niedzieli dziewczyny.
 
Pietrucha współczuję, nie wyobrażam sobie, jak można mieć zalany cały dom, to jest tragedia. My przez ostatnie dwa dni, co 3h, nawet w nocy wypompowywaliśmy wodę z piwnicy, ale tam najwyżej 0,5m wody wybija. Niby mieszkamy w terenie górskim ale jak są takie opady to nawet u nas woda wybija i zalewa nam piwnice.
 
Przepraszam, rzeczywiście ciężarówki ostatnio mało się starają :( Ja w swoim imieniu ślę po raz pierwszy te ponoć lepiej działające bo ze zdjęciem ;))) coś tam mnie ostatnio wywaliło już ;)
DSC_0086.jpg łapcie Kochane ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Rurka - &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 

Załączniki

  • DSC_0086.jpg
    DSC_0086.jpg
    11,8 KB · Wyświetleń: 59
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry