Cześć Dziewczynki!
Mika - ale śliczny przystojniak

) zakochalam sie! Jakbym miała bliżej, to bym przyjechała wyściskać i porwać

)) jeszcze raz wieeeeelkie gratulacje!
Carollina no w końcu sie odezwalas!
Ewik sciskam Cie!
Ela, Pietrucha - odezwijcie sie czasem, bo sie martwię. Caluje Was gorąco.
Ania, jak tam walka z choróbskami?
Sysiq - do dzieła!
Dla wszystkich gorace buziaki z deszczowej Barcelony wysyła ciocia Aga. Ja na szkoleniu. Jest całkiem miło, hotel 5 *, dobra paella, jutro maja nam mały tour po mieście zrobić. Jest nienajgorzej. Znów odstawilam fajki, moze tym razem sie z nałogu wykaraskam, ale coś czarno to widze, bo co sie w sobie zawezmę, to los mnie jakoś dobija i znowu w nałóg wpadam. Ale z chudnięcia nici na ta chwile, bo żarcie hotelowe nie służy stracie kilogramów. Jak wrócę w pt, to podpiszemy pewnie umowę na wyjazd do Peru. A w pracy kolejne zmiany, przejęła nas inna firma, wszyscy sie boja o prace. Zobaczymy co to bedzie. Takze wbrew pozorom duzo sie dzieje, ja staram sie myślec tylko o karierze. Tylko nie bardzo mi sie udaje, bo na szkoleniu 3 baby w ciazy. A miałam nadzieje, ze chociaż tutaj nie będę myślała, ale ten widok nie pozwala nie myślec. No ostatnio Pan Bóg mocno testuje moją wytrzymałość. Ale mimo wszystko jest pozytywnie. No.... Bardzo sie staram, żeby było pozytywnie
caluje Was!