myszka2829
Fanka BB :)
nio to jestem i ja dzisiaj :-)
bylam u lekarza... ale rodzinnego i dostalam zwolnienie na calutki tydzien... przyplatalo mi sie zapalenie korzonkow
leki chcial mi przepisac doustne (refundowane) ale pytalam czy w ewentualnej ciazy mozna je przyjmowac... no i dostalam pelnoplatny gel ;-) ale sie troszke zdziwil... "no to jak pani nie wie czy jest ciaza?"
a ze to nowy lekarz nie zna mnie ani tego co nam sie przytrafilo, wiec szybko mu strescilam cala historie. Dal mi skierowanie do ginka (co bym juz placic nie musiala 10 na kwartal) i babki w rejestracji daly mi namiary na ponoc bardzo dobrego specjaliste... zobaczymy :-)
Z testem chce poczekac do terminu @ jeszcze 2-3 dni jak wredota nie przyjdzie to sikniemy... a narazie mam sie nie przedzwigac, ale nie lezec plackiem ;-)
bylam u lekarza... ale rodzinnego i dostalam zwolnienie na calutki tydzien... przyplatalo mi sie zapalenie korzonkow
leki chcial mi przepisac doustne (refundowane) ale pytalam czy w ewentualnej ciazy mozna je przyjmowac... no i dostalam pelnoplatny gel ;-) ale sie troszke zdziwil... "no to jak pani nie wie czy jest ciaza?"
a ze to nowy lekarz nie zna mnie ani tego co nam sie przytrafilo, wiec szybko mu strescilam cala historie. Dal mi skierowanie do ginka (co bym juz placic nie musiala 10 na kwartal) i babki w rejestracji daly mi namiary na ponoc bardzo dobrego specjaliste... zobaczymy :-)Z testem chce poczekac do terminu @ jeszcze 2-3 dni jak wredota nie przyjdzie to sikniemy... a narazie mam sie nie przedzwigac, ale nie lezec plackiem ;-)

w myślach przepraszałam moje dziecko.. ze nawaliłam.. ehhh...
myślałam że się wykończę ale wzięłam no-spe i jakoś się przespałam i przeszło, czekam na wizytę do piątku u nowej ginekolog i zobaczymy co powie ale zapisani jesteśmy jako para starająca się o dziecko