• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
W 13 tyg stwierdził,że chłop bedzie. Pozniej dziecko juz
nie chciało się rozkraczyć i w końcu dziś to zrobiło a tu
sikulka. Mało nie zemdlałam, bo ja juz na chlopca nastawiona
bylam i zwracalam się do brzucha "Wiktorku". Oj tam wazne
ze zdrowa! Mąż chciał bardzo dziewczynę to ma :-)
Tak juz na 100% dziewczynka, dzis bylo wyraznie widać.
Gin powiedział że takiego wskazania płci we wczesnej ciąży
nie można brać za pewniaka. Także biorę się za wstawianie kokardek :P
Ta moja ciąża to od początku wielka niespodzianka.

Kamkaz ja wgl. objawow nie miałam :) Także nie ma się co przejmować!
 
reklama
Ewel, dziękuję za twoje wsparcie, obyś miała rację kochana.Dla mnie najważniejsze, żeby pecherzyk był w macicy. .byłabym spokojniejsza, dziś 4 tydz i 4 dzień, mam nadzieje że będzie coś widać. .
Za ciebie tez trzymam kciuki, będzie dobrze. ..Haha łatwo się pisze to komuś, a samemu chodzi się po scianach z nerwów. .
 
Racja... Ale. Wiem jak. Ja miałam prosiłam tylko żebym potwierdziła ze ciąża jest w macicy.... Nie poza... Jak się potwierdziło ze serduszko bije znowu czekalam na następne usg żeby dzidzia zdrowa była teraz czekam znowu żeby dalej było dobrze....
Buuuuu stres i ciężko się cieszyć... Łatwo nie jest ale razem damy rade
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry