Hej kobietki.
Kamkaz trzymam kciuki za malutką &&&& stres w rodzinie napewno nie do opisania. .ale musi być dobrze. .
Bafinko odezwij się. .
Magda ciesz się że nic cię nie męczy. A córcia na co chora?
Moja też kaszle, aż na wymioty ja ciągnie, po południu idę z nią do lekarza. .
Ja czuję się dobrze. Piersi duże, pełne, ale nie bolą. .jajniki/ pachwiny czasami bolą i senna jestem.Dziś już drzemka była. ..w środę wizyta. .
Colly pewnie że od stresu brzuch może się napinac...nie denerwuj się, ja sobie tłumaczyłam, że tyle kobiet urodziło to i ja dam rade. .pewnie ze bolało, dałam radę bez znieczulenia. .a jak kładą dzidzie przy piersi to wszystko znika..Dasz rade nie martw się. .