Kochane witam
Wreszcie mam dłuższą chwilę przy kompie....Ogólnie u mnie ok. Dalej żadnych objawów. Aż mi tak dziwnie, ale cieszę się, bo pewnie jeszcze przyjdą
Chciejko od Ciebie kochana zacznę. Brak mi słów na to, co się stało. Tak bardzo walczyłaś, tyle czekałaś na te wizyty...no aż nie wierzę,że tak się mogło stać. Zapalałam dziś świeczuszkę dla Kajuni i z ciężkim sercem myślałam o Tobie. Chciałabym dać Ci nadzieję,ale nie wiem czy Ty sama tego chcesz. Tak jak Ania pisze....życie bywa zaskakujące. Czekam zatem razem z Tobą niecierpliwie do jutra. Cokolwiek lekarz powie, mam nadzieję,że Cię to uspokoi i da nadzieję. Życzę Ci tego kochana z całego serca. Będę czekała jutro na wieści kochana! Trzymaj się.
Natka dziękuję za życzenia dla córci. Ma się już deczko lepiej, ale ciągle ją trzyma. Czekam, czy reszte złapie
Lux dobrze, że okres już jest. Takie czekanie jest okropne
Joawa faktycznie bez sensu z ta pompą

Miejmy nadzieję, że uda Ci się zapanować samej nad cukrami. Potrzymam za to kciuki. Jak się czujesz?
Natka90 ja w tym cyklu miałam taką mega bolesną owulację ;-) Oby i u Ciebie zakończyło się fasolką
Rozmaryn trzymam kciuki za testowanie!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& :-)
Bafinko ojej, no nie fajnie :-( Kurcze, może jednak coś tam się kluje? Potrzymam kciuki na wszelki wypadek ;-) U nas też chorobowo...ehhh....zdrówka dla synka
Pozdrawiam resztę i wszystkim bez wyjątku udanego wieczoru życzę
