• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ginekologicznie ok.Dr uważa, że to jelita albo zbliżający się wyrostek:szok: dal tabletki, jeżeli po dobie nie przejdzie to mam iść do chirurga. .. Już dał zielone światło chociaż uważa, że jeszcze jeden cykl dobrze by było poczekać.Mam przyjść za miesiąc, na pewno mam pić inofolik a resztę obgadamy później
 
Bafinka powiem Ci szczerze że ja przed poronieniem też zastanawiałam się nad wózkiem a to ze względu na to że taki jeden był do wygrania w konkursie. Nawet nie myślałam o tym że coś może pójść nie tak.

Dzisiaj miałam taką akcję że szok. Sąsiadka poprosiła mnie dzisaj żebym na chwilę potrzymała jej roczną córcie bo chciała wózek wyjąć z samochodu i mała nie dość że przyszła do mnie bez problemu to jeszcze się wtuliła we mnie. Jej mama była w szoku bo mała zazwyczaj jest nieufna i nie pójdzie do byle kogo na rękę. Małej było tak fajnie że nie chciała do mamy wracać i do wózka nie mogłam jej wsadzić tak jej się spodobałam :) nie wiem czy to jakiś znak ?
 
Rozmaryn ja wierzę w takie znaki. Ja też na początku tego roku miałam znak w pracy jak dziewczynka się do mnie wtuliła za to że podałam jej sok z regału. Ja w to wierzę.
 
Bafinko, ja na początku tylko podczytywałam a później dołączyłam do październikówek. Jednak rozmowy o wózku na tak wczesnym etapie wydawały mi się bardzo głupie. Ale rozumiem te kobiety bo jak zaszłam w pierwszą ciążę sama się tak zachowywałam. Nie ma co im odbierać tej radości z ciąży bez obaw.

Rozmaryn, mi nigdy nic takiego się nie przytrafiło. Sama nie wiem co myśleć o takich sytuacjach.
 
Bafinko gratulacje! :-D

Anncka! Łooooo! Super wiadomośc. Ja bym chciała tez jakos jak młody bedzie miał rok zajsc w druga ciaze. Bo jak wrócę do pracy, to juz Piotrus bedzie jedynakiem.

zycze Wam nudnych, bezproblemowych ciąż.
 
Cześć dziewczyny,
My w szpitalu, dalej w dwupaku.
Lena malo sie rusza i siedze pod ktg z 2 godziny. Jeszcze nic konkretnego nie wiemy.
Czekamy, doktor stwierdził ze 4 dni po terminie to malo :-) Skurcze sa na pograniczu 50% ale nieregularne. Ujście sie nie otwiera.

Wysylam wiec ostatnie fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Łapcie i zabierajcie ten brzucholek ode mnie wkoncu! :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry