• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Migduch nie nie nie. Jeśli to ya niedomoga to oczywiście mogło dojść do zapłodnienia. Z tym że musisz kontrolować progesteron by nie spadł bo wtedy może zagrażać ciąży
 
Lux zazwyczaj tak jest choć nie zawsze. Przed moją ciążą też bolały mnie piersi ale prl miałam ok. Ale podczas @piersi już nie bolały. A skoro Ciebie bolą to możesz mieć za wysoką.
Mugduch musisz czekać nie masz innego wyjścia. A kiedy dokładnie miałaś owu? Bo może jest jeszcze czas żebyś zrobiła w tym cyklu badanie progesterou. To znowu nie jest duży koszt, u mnie 24 zł a zawsze wiesz na czym stoisz.
 
Kamka dzieki, wiesz ja nim zaszlam w tamta ciaze to bralam jakis czas castagnus i ani piersi mnie nie bolaly jak go bralam i nie bolalo nic takze przed no i jednak zaciazylam, wiec mysle,ze to moze byc to, chce po nowym roku przed staraniami zrobic badania.
 
Bardzo słusznie że chcesz zrobić badania. Chociaż te podstawowe. W razie czegoś od razu można zareagować. Będzie dobrze i już niedługo pochwalisz się nam pozytywnym testem ciążowym.
 
Hej dziewczyny:)) Jak tam wam mija przedpoludnie?:)

U mnie o dziwo sie uspokoilo, nawet w nocy nie plamilam, ale nie chce chwalic dnia przed zachodem slonca:D Takze czekam. Pomyslalam, ze moze kupie dzisiaj test i zrobie go jutro rano?

Kamkaz owu mialam jakos 3-4 wrzesnia, tak dokladnie to nie wiem, bo nie mierze tempki, ale moglabym przysiac ze owu byla bo tak mnie 3.09 bolal prawy jajnik, ze ,yslalam, ze zwariuje. Wiec jestem teraz 10-11 dpo.
 
reklama
Jeśli owu miałaś wtedy to kto wie czy to plamienie nie jest zagnieżdzenie. Test jeszcze raczej Ci nie wyjdzie. Za to beta napewno już by potwierdziła ciąże. Oczywiście pod warunkiem że owu napewno wtedy była. Bo jeśli później to też nic nie wyjdzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry