• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aniu kochanie jakby moj przyniosl 5 to bym sie zaplakala :-D my mamy odwrotna skale ocen ;-)
wiem, ze dobrze napisze, bardziej sie denerwuje tym gimnazjum, bo tam juz nie ma tak lekko...

Gatto, a wlasnie jak tam test z pierwszego sikanca dzisiaj?? ;-) dobrze, ze znalezli przyczyne teraz juz bedzie tylko dobrze :-)

Danutaski jak ja Ci zazdroszce tej burzy... uwielbiam je ogladac :-)

Aniu ja uczylam mojego malego podziwiac burze... wylaczalismy wszystko w domu, kupowalismy duze lody, fotele ustawione do okna i szukanie kto pierwszy dojrzy blysk na niebie ;-) oczywiscie zagrozenia tez mu przedstawilam i miejsca w ktorych jest bezpieczny... nie ma mowy zeby mi sie pod drzewo wcisnal w trakcie ;-)
wtedy mial cos kolo 2 latek, a do tej pory siadamy w oknie i ogladamy razem :-D jest piekna
 
reklama
Myszka2829 ja takiego zamiłowania do burzy nie mam, ale też się jej nie boję. Zawsze bardziej się martwię sprzętem aby elektronika nie siadła (gdy muszę pracować w trakcie burzy, wielu rzeczy nie mogę wyłączyć), natomiast uwielbiam zapach deszczu i burzy także, więc choć się nie powinno, ja mam zawsze jakieś okno uchylone abym czuła zapach.
 
cześć dziewczyny

zapominajka mieszkam na 10pietrze więc możecie zrozumieć moje zdenerwowanie.

gatto rozumiem, że wszyscy mają problemy a każdy je na swój sposób przechodzi. Jednak u mnie to zaostrzenie choroby Gravesa Basedowa mnie troszkę dobiło i teraz mi się sypie i wszystkim się wkurzam. Jutro wizyta u ginka- mam nadzieję że ona poprawi mu humor.

U nas od rana też pochmurno, jeszcze nie wiem jak z temperaturą bo nie wychodziłam.
 
dokladnie jak ja, tez mam uchylone okno ale unikam przeciagow ;-)
Ja juz mialam trafienie anteny... poszedl tv, potem po kablach poszlo dalej... lodowka poszla i nawet glupi dzwonek do drzwi smiesznie pozniej zawodzil ;-) teraz wylaczam i tv i lodowke (nie otwieram jej tylko, te nowsze trzymaja temp. chyba do 24h), a do pceta mam dwie listwy wiec jak jedna przepusci druga juz powinna sie wylaczyc ;-)

Marta a nie macie przejscia z drugiej klatki gora? bo moze bedzie mozna uzyc windy w tamtej? no to Ty to masz widoki na burze :-)
 
Ostatnia edycja:
Sorki Marta, po prostu mi to tak zabrzmialo....nie chcialam cie absolutnie urazic....

Myszka robie bojkot i nie testuje. Jak zaczne rzygac dam wam znac:happy:

U nas jest juz chyba z 40 stopni!
 
Ani@k może owulka będzie nieco opóźniona.

oby.. bo nawet nie wiem czy miałam cykle bezowulacyjne:szok:.. odkąd mierzę zawsze były skoki temp.
jak się pojawi na dniach.. cykl bedzie bardzo męczący.. znaczy nie cykl tylko @.. :zawstydzona/y:

Aniu ja uczylam mojego malego podziwiac burze... wylaczalismy wszystko w domu, kupowalismy duze lody, fotele ustawione do okna i szukanie kto pierwszy dojrzy blysk na niebie ;-) oczywiscie zagrozenia tez mu przedstawilam i miejsca w ktorych jest bezpieczny... nie ma mowy zeby mi sie pod drzewo wcisnal w trakcie ;-)
wtedy mial cos kolo 2 latek, a do tej pory siadamy w oknie i ogladamy razem :-D jest piekna

pięknie!!!! coś cvzuję ze przy Tobie też bym się burzy nie bała..
nie wiem skąd u mnie taki strach.. z mojego rodzinnego domu tylko ja cykam się burzy.. cała rodzina jest dzielniejsza;-)

mieszkam na 10pietrze więc możecie zrozumieć moje zdenerwowanie.

ale tuż rzed porodem taki spacer na górę będzie wręcz wskazany;-)
biedactwo!!! oby ta winda już takich numerów więcej nie strzelała!!!:tak:
 
hehe Gatto zdjecie testu mile widziane.. ale skoro wolisz 'rzygowisko' ..
życzę mnóstwo takich dni i abyś zaczęła w najbliższym czasie kumplować się z kibelkiem;-):tak:
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Myszka Ty niemozliwa jestes..:-)

podobno też używanie komórki 'ściąga' burze..:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry