• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wiedziałam że ten dzień się dobrze nie skończy :( wracam do domu a tu na drzwiach windy kartka że w dniach 21.06-06.07 dźwig nieczynny z powodu wymiany sterowania. Szlak może człowieka trafić na miejscu!
 
reklama
marta-l czyli upał i praca dają o sobie znać :( czaem jak się złoży wszystko,to przez caly tydzień pasmo pecha,ale mam andzieje że reszte tygodnia minie bezproblemowo.
 
czesc dziewczynki :-)

u mnie znow bez slonka, ale nie tak zimno jak ostatnio
moje malenstwo pisze dzis test, po ktorym sie wyjasni czy zostaje w realschule czy jednak pojdzie do gimnazjum... mlody chce isc do gimnazjum, stresuje sie troche pisaniem, bo ma problem z pisaniem dluzszych tekstow... najlepiej jakby mozna bylo wszystko w dwoch-trzech zdaniach podac ;-), kolejny jego problem to pospiech... wszystko chce jak najszybciej zrobic, a czasu maja az 4 godziny...
no nic zobaczymy jak to bedzie :-)
 
Gatto mi to nadal wygląda na ciążę :tak: może na sikańca było za wcześnie wczoraj, albo dlatego że nie z pierwszego moczu.
Ja także (i inne dziewczyny też) biorę lek na tarczycę i nie zaburzał (przynajmniej mi) temperatury.
Ani@k na pewno też będziesz oglądać takie piękne widoki na USG, życzę jak najszybciej &&&&&&
Ewelka10 mi lekarz też nie podaje długości, podaje wagę "w przybliżeniu" teraz usłyszałam 800-900g :-)
Jak tam po wizycie?
MartOocha tempka zgodnie z życzeniem Ci się dzisiaj przedstawiła :tak: i oby dalej rosła !! Ja tam obstawiam że się udało &&&&&
Karo01 a na pewno nie było żadnej "okazji" aby akurat w ciążę zajść? Bo wiesz, czasami wystarczy tylko raz ;-)
Kiedy małpica miała przyjść?
A tydzień zleci szybko, lada moment i będziesz mogła się cieszyć nowym mieszkankiem.
Marta-l wpółczuję :baffled: ale pamiętaj, po takich trudnych dniach w końcu przychodzą te lepsze :tak:
Myszka2829 powodzenia dla młodego &&&&&&&

U nas burza od 5 rano, trwała gdzieś do 6:30, teraz nadal pada ale już bez grzmotów tylko sam deszcz, jestem "zalana" tzn wyglądam jakbym dom miała postawiony w stawie :szok:
 
Marta nie obraz sie, ale chcialabym miec takie problemy jak ty.

Bylam wczoraj u endo i wszystko wskazuje na Hashimoto. Szlak. Nic, biore leki, w przypadku ciazy mam zwiekszyc dawke. U nas jest juz chyba 40 stopni, zwariowac idzie!
 
Gatto najważniejsze że choroba jest rozpoznana i żeby pilnować hormonów. Owszem, obowiązek na całe życie, jak się będzie brać leki regularnie i pilnować wyników to będzie wszystko ok. Pamiętasz Galwaygirl? Ona także ma Hashimoto, a urodziła zdrowego, donoszonego Piotrusia.
 
Tak pamietam:) Wlasnie Galwaygirl???? napisz cos co u Piotrusia!!!

Tez sie ciesze, ze przynajmniej znalazlam przyczyne, by ja leczyc. Mam nadzieje, ze nie wyjdzie nastepny supelek do rozwiazania.
 
czesc dziewczynki :-)

u mnie znow bez slonka, ale nie tak zimno jak ostatnio
moje malenstwo pisze dzis test, po ktorym sie wyjasni czy zostaje w realschule czy jednak pojdzie do gimnazjum... mlody chce isc do gimnazjum, stresuje sie troche pisaniem, bo ma problem z pisaniem dluzszych tekstow... najlepiej jakby mozna bylo wszystko w dwoch-trzech zdaniach podac ;-), kolejny jego problem to pospiech... wszystko chce jak najszybciej zrobic, a czasu maja az 4 godziny...
no nic zobaczymy jak to bedzie :-)

Myszka Twój 'maluszek' da radę:tak: dzieciaki teraz mają w głowie baaardzo dużo zakodowanych informacji:tak: w poprzedniej pracy obok mnie siedziała pani, której syn miał zdawac mature - mamusia jak to mamusia strasznie się stresowała, codziennie powtarzała 'no jak on ma zdac jak on się wogóle nie uczy!!!" - zdał na piątkę - pani była w wielkim szoku;-):tak:

Bylam wczoraj u endo i wszystko wskazuje na Hashimoto. Szlak. Nic, biore leki, w przypadku ciazy mam zwiekszyc dawke. U nas jest juz chyba 40 stopni, zwariowac idzie!

ważne ze wiadomo co i że zaczęło się leczenie.. będzie dobrze!!!:tak: a temp. piękna!! wczorajszy test był albo za wczesnie zrobiony albo dlatego negativ bo nie z porannego siku zrobiony:tak:
ja dalej trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

U nas burza od 5 rano, trwała gdzieś do 6:30, teraz nadal pada ale już bez grzmotów tylko sam deszcz, jestem "zalana" tzn wyglądam jakbym dom miała postawiony w stawie :szok:

ja bym musiała się gdzieś schować, boję się burzy:szok:
a stawik bedzie dobry na gorące dni;-) a tak poważnie.. mocno napadało..:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry